| Serial: | The Next Generation | | Tytuł: | The Quality of Life | |   | | Numer sezonu: | 6 | | Numer odcinka: | 9 | | Numer produkcyjny: | 235 | | Data premiery w USA: | 29-11-1992 | | Data gwiezdna: | 46307.2 | |   | | Reżyseria: | Jonathan Frakes | | Scenariusz: | Naren Shankar | | Muzyka: | Dennis McCarthy | |   | | Ocena odcinka: | 7.6 | | Liczba oceniających: | 70 | | Oceń w skali 1 - 10: | |
|
|
OpisData ryzykuje życiem Picarda i Geordi'ego, aby ochronić inną "żyjącą" maszynę.
Recenzja Pewna pani skonstruowała urządzenia wyglądające jak nowoczesne odkurzacze, które służą jej jako narzędzia pracy. Zjawia się Data i po zbadaniu tych mechanizmów stwierdza, iż są one żywe, tak jak on, więc zabrania ich dalszego wykorzystywania. Początkowo mało kto w to wierzy, a pani Farallon nie rozumie jak można odebrać jej korzyści płynące z używania jej własnego wynalazku. Tymczasem exocompy okazują się być nawet mądrzejsze niż Data to zakładał. Historia robi się najciekawsza w momencie, gdy android buntuje się przeciw własnej załodze i ryzykuje życie Picarda i LaForge’a nie chcąc poświęcać sztucznych form życia. Jest to o tyle interesujące że Data, jako maszyna, nie kierująca się emocjami, zawsze wykonywał swoje rozkazy z najwyższą precyzją i efektywnością, nie licząc wypadków gdy miał jakieś awarie lub ktoś przejmował nad nim kontrolę, ale tu jest w pełni sprawny i świadomy swoich czynów.
Między Datą a exocompami powstaje szczególna więź – wszak Data jest również maszyną, czuje się więc niejako z nimi spokrewniony. Walczy o to, by miały takie same prawa jak on – do życia i decydowania o swoim losie. Pokazuje innym, że jako istoty obdarzone świadomością zasługują one na szacunek nie mniejszy niż inne poznane formy życia. Całość w moim odczuciu ubarwia fakt, że wyglądają one – jak dla mnie – nieco groteskowo. Oczywiście Data osiąga swój cel, a maszyny którym pozostawiono wolność wyboru decydują się wyruszyć na ratunek, opracowując przy tym swój własny plan i poświęcając jedną z nich by ocalić dwóch mężczyzn.
Mamy zatem do czynienia z historią z oczywistym przesłaniem. Dochodzi do niego pytanie postawione przez Datę – jak zdefiniować życie, kiedy można powiedzieć, że coś jest żywe? Sama akcja zbudowana jest średnio, na początku nie wciąga zbytnio, naprawdę ciekawie robi się w punkcie kulminacyjnym, przy wspomnianym buncie Daty. Zakończenie jest prawie cukierkowe – prawie, bo zginął jeden z exocompów... Jednak, jako że każde życie zasługuje na szacunek, maszyny zaczynają być traktowane inaczej niż tylko jako narzędzia pracy.
Ocena: 6/10
Dreamweb
|