| Autor |
Wiadomość |
Jurgen
Moderator
|
#2581 - Wysłana: 2 Kwi 2010 15:49:47
Madame PicardMadame Picard: To przytoczyłaby tylko końcówkę, a nie cały dialog Ależ to jest sama końcówka (ja traktuje dialog jako całość od momentu, kiedy Rosalinda strzeliła focha  ). I rozumiem, że Evivie chodziło o te ostatnie cztery czy pięć postów, które i tak trudno byłoby skrócić, ewentualnie można byłoby "wyciąć" całą wcześniejszą paplaninę  .
|
Madame Picard
Moderator
|
#2582 - Wysłana: 2 Kwi 2010 16:18:32
Jurgen: Ależ to jest sama końcówka (ja traktuje dialog jako całość od momentu, kiedy Rosalinda strzeliła focha). Przypuszczam, że Eviva wkleiła te akurat posty, bo były na jednej stronie jeden pod drugim. Jurgen: ewentualnie można byłoby "wyciąć" całą wcześniejszą paplaninę. Ewentualnie można by przejść do jakiejś akcji, żeby nasze postaci nie zajmowały się z nudów paplaniną  . (I nie, nie chodzi mi o akcję w stylu: Baczność, chorąży!!! Albo się uspoicie albo was wyślę do szorowania pokładu szczoteczką do zębów!!!).
|
kanna
Użytkownik
|
#2583 - Wysłana: 2 Kwi 2010 16:22:15
Madame Picard: Albo się uspoicie albo was wyślę do szorowania pokładu szczoteczką do zębów!!!). To ładne Jurgen dawaj 
|
Jurgen
Moderator
|
#2584 - Wysłana: 2 Kwi 2010 16:24:41
kannaZacznę od Ta'nar 
|
kanna
Użytkownik
|
#2585 - Wysłana: 2 Kwi 2010 16:56:28
no co Ty, przeciez to pomysł Madame Picard.  Skoro jej zalezy, niech ma 
|
Eviva
Użytkownik
|
#2586 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:08:21
Przepraszam, znów narozrabiałam, o ile rozumiem. Ale doprawdy nie mogłam się powstrzymać. A nie chciałam zaśmiecać samej sesji.
|
Jurgen
Moderator
|
#2587 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:16:44
EvivaDlaczego: "narozrabiałam"? Przecież od tego jest ten temat  .
|
Madame Picard
Moderator
|
#2588 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:18:21
kanna: Skoro jej zalezy, niech ma Przecież wyraźnie napisałam, że NIE chodzi mi o to  .
|
Jurgen
Moderator
|
#2589 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:31:35
Madame PicardZaraz będzie, że to jakas nieuswiadomiona potrzeba Rosalindy  .
|
Madame Picard
Moderator
|
#2590 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:48:41
Jurgen
Katuj! Tratuj! Ja przebaczę wszystko ci jak bratu. Męcz mnie! Dręcz mnie Ręcznie! Smagaj, poniewieraj, steraj, truj!
|
Eviva
Użytkownik
|
#2591 - Wysłana: 2 Kwi 2010 17:59:43
Robi się coraz ciekawiej...
|
kanna
Użytkownik
|
#2592 - Wysłana: 2 Kwi 2010 18:04:43
Madame Picard: NIE chodzi mi o to serio?? Bo przecież, jak ktos takie dobre pomysły generuje, to szkoda, żeby się marnowały, nie? 
|
Madame Picard
Moderator
|
#2593 - Wysłana: 2 Kwi 2010 18:16:57
kanna: jak ktos takie dobre pomysły generuje, to szkoda, żeby się marnowały, nie? Dobrze mówisz, wykorzystamy je na Ta'nar  .
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2594 - Wysłana: 2 Kwi 2010 18:47:54
kannakanna: Pytanie brzmi, co sprawia, że Ty się stales przyczyna sprawczą, a innych to nie obchodzi? Dociekliwość?  kanna: cos w tym jest .. wiadomo, że jak Jurgen prowadzi, to człowiek ma jakis rodzaj poczucia bezpieczeństw i generalnie stałości wiadomo, że zajrzy przynajmniej raz dziennie, a jak zniknie - to powiadoami. To miłe, kiedy MG jest przewidywalny Ale wtedy przyczyną stają się znów takie a nie inne cechy Jurgena, a nie sam fakt założenia przez niego sesji.
|
kanna
Użytkownik
|
#2595 - Wysłana: 2 Kwi 2010 19:07:26 - Edytowany przez: kanna
Paradoks: a nie sam fakt założenia przez niego sesji jak nie? sam fakt załozenia sesji tez, ja tam lubie sesje :D Madame Picard: Dobrze mówisz, wykorzystamy je na Ta'nar nie no, Ta'nar jest zmęczona  Rosalinda dużo spała (no wiem, ze sama, wiem  ) więc sił ma mnóstwo 
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2596 - Wysłana: 2 Kwi 2010 19:39:40
kannakanna: jak nie? sam fakt załozenia sesji tez, ja tam lubie sesje :D Ale to wtedy przyczyną znów nie będzie fakt założenia sesji, ale Twoje upodobania. 
|
kanna
Użytkownik
|
#2597 - Wysłana: 2 Kwi 2010 19:48:18
Paradokscóż.. zgubiłam się.  A co chciałeś udowodnić?
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2598 - Wysłana: 2 Kwi 2010 20:02:23
kanna
O ile dobrze pamiętam to to, że moje masowe tworzenie teoryjek nie może być przyczyną (a potocznym rozumieniu określenia "przyczyna", jako Arystotelesowska przyczyna celowa) Twoich gorączkowych zaprzeczeń. Na zasadzie: palę, bo produkują papierosy; zaprzeczam, bo zacząłeś poruszać ustami.
|
kanna
Użytkownik
|
#2599 - Wysłana: 2 Kwi 2010 20:04:49
Paradoks
ok
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2600 - Wysłana: 2 Kwi 2010 20:14:08
kannaOK? To takie OK przepełnione goryczą porażki czy pobłażliwe OK psychologa, który pozwala swojemu pacjentowi dalej pielęgnować swoje urojenia, żeby nie utracić jego zaufania? 
|
kanna
Użytkownik
|
#2601 - Wysłana: 2 Kwi 2010 20:30:37 - Edytowany przez: kanna
ParadoksPo prostu ok 
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2602 - Wysłana: 4 Kwi 2010 20:25:54
kannaAno, znowu się bajzel zrobił w wątku sesji. To istnieje coś takiego jak "po prostu ok" bez ukrytych podtekstów i niedopowiedzeń? 
|
Jurgen
Moderator
|
#2603 - Wysłana: 4 Kwi 2010 20:44:12
ParadoksParadoks: To istnieje coś takiego jak "po prostu ok" bez ukrytych podtekstów i niedopowiedzeń? To tylko ściema  .
|
kanna
Użytkownik
|
#2604 - Wysłana: 4 Kwi 2010 21:16:18
więcej wiary w ludzi... 
|
kanna
Użytkownik
|
#2605 - Wysłana: 5 Kwi 2010 11:28:32
Maura
Moizm zdaniem, to Salan nie może miec paranoi jako Wolkanka. Podejrzliwość i obawa to emocje.
|
Maura
Użytkownik
|
#2606 - Wysłana: 5 Kwi 2010 12:44:33
kannaJa to nazywam paranoją. Dla niej to całkiem racjonalne dokładne sprawdzanie otoczenia  . Ot, kilka razy zdarzyło jej się znaleźć w niespodziewanej sytuacji, gdy nie miała w zanadrzu planu - co wg. niej powoduje "niewygodne opóźnienie reakcji".
|
Madame Picard
Moderator
|
#2607 - Wysłana: 5 Kwi 2010 21:06:23
kanna: - Taaa... jestem pewna że marzeniem Rosalindy jest dokopanie Kardachom -mrukneła Ta'nar Czytasz w moich myślach, aniołku  .
|
kanna
Użytkownik
|
#2608 - Wysłana: 5 Kwi 2010 21:29:02
Madame Picard: Czytasz w moich myślach, aniołku a LaRoche poczuł się krytykowany.. i dojdź tu z facetami ;)
|
Jurgen
Moderator
|
#2609 - Wysłana: 6 Kwi 2010 08:10:22
Paradoks
Kiedy La Roche ma zamiar wygłosić przemowę: teraz czy przed wejsciem na orbitę/lądowaniem kolonii?
|
Paradoks
Użytkownik
|
#2610 - Wysłana: 7 Kwi 2010 17:41:04
JurgenZasadniczo wolałbym jakąś godzinkę przed osiągnięciem orbity - La Roche poszedłby z Jurgenem i Chasem na mostek i pokombinował jeszcze z tym chowaniem się za planetami i słońcami. Nikt mi nie mówił, że w pakiecie z La Rochem dostaję pisanie przemówień. 
|