Adam Wiśniewski-Snerg... Rodzimy autor SF ze ścisłej czołówki (Lem, Żuławski, Zajdel, może Żwikiewicz), tzw.
fizyk bez matury, twórca dziwnych teorii, w które sam wierzył (co znów sytuuje go blisko Dicka czy Lovecrafta), teoretyk sztuki (decentryzm), ogólnie barwna osobowość z tragicznym rysem.
W SF autor rzeczy b. dobrych ("Robot"), dobrych ("Dzikus", "Anioł przemocy", "Według łotra"), takich sobie ("Nagi cel") i fatalnych ("Oro", "Trzecia cywilizacja", "Arka"). Oraz pierwowzór zajdlowskiego Sneera, nie bez kozery zwascego się "w cywilu" Adi Cherryson.
And one more thing: gdyby nie lektura "Robota" to nigdy bym nie wpadł na pomysł kwestionowania czegoś tak "oczywistego" jak własne "ja", dlatego mam do tego autora stosunek szczególny, acz mniej osobisty niż do twórczości Lema.
Strona oficjalna:
http://www.snerg.lh2.pl/Zapraszam do dyskusji... No to miłej zabawy
Korze z
wiesiolem.
ps. mawiano, że Snerg był dziwny, ale snergiści to dopiero dziwne towarzystwo:
http://www.doziemiobiecanej.pl/notka/155/opowiesc- matriksa/