USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Cloud Atlas
 
Autor Wiadomość
Darklighter
Użytkownik
#1 - Wysłana: 30 Lip 2012 08:58:48 - Edytowany przez: Darklighter
http://www.youtube.com/watch?v=hWnAqFyaQ5s

"Cloud Atlas" to epicka opowieść o ludziach zwykłych, a jednak niesamowitych. Poczynając od XIX wieku poznajemy amerykańskiego notariusza - członka ekspedycji podróżującej przez Pacyfik, biseksualnego muzyka z lat 30. XX wieku, dziennikarkę żyjącą w Kalifornii w latach 70-tych, współczesnego wydawcę z Londynu, by przenieść się do futurystycznej metropolii, gdzie bohaterami są klon oraz człowiek ocalały z apokalipsy. Film ukazuje poczynania różnych - obcych, żyjących w różnych czasach ludzi - których działania mają wpływ na przeszłe, teraźniejsze i przyszłe wydarzenia. Jak dobry uczynek może w dalekiej przyszłości doprowadzić do rewolucji, a na pozór zwykły morderca może okazać się bohaterem*
* - żródło Filmweb
mozg_kl2
Użytkownik
#2 - Wysłana: 30 Lip 2012 17:44:48
Dla uzupełnienia dodam, że film jest na podstawie powieści http://en.wikipedia.org/wiki/Cloud_Atlas_(novel)
Queerbot
Użytkownik
#3 - Wysłana: 1 Sier 2012 09:39:55
Film ma trzech reżyserów - Wachowscy i Tom Tykwer. Przy okazji promowania jeden ze słynnych braci Wachowskich - Larry odsłonił przed światem swoją przemianę w Lanę. Wcześniej pojawiały się pogłoski, że jest transwestytą lub dziwakiem, teraz okazało się, że jest transseksualistą i przez kilka ostatnich lat przechodził stopniowo proces zmiany płci.

http://www.huffingtonpost.com/2012/07/30/matrix-di rector-sex-change-larry-wachowski_n_1720944.html
MarcinK
Użytkownik
#4 - Wysłana: 1 Sier 2012 10:02:17
Queerbot:
Wcześniej pojawiały się pogłoski, że jest transwestytą lub dziwakiem, teraz okazało się, że jest transseksualistą i przez kilka ostatnich lat przechodził stopniowo proces zmiany płci.

I co mu z tego przyszło? Genetycznie jest mężczyzną XY, to że mu coś ucięli nie znaczy że jest kobietą.
Seybr
Użytkownik
#5 - Wysłana: 1 Sier 2012 12:27:28
Queerbot

Żeś zapodał linka ;]. Nawet przypomina kobietę ;].

MarcinK:
Genetycznie jest mężczyzną XY, to że mu coś ucięli nie znaczy że jest kobietą.

tutaj raczej chodzi o stan psychiki niż fizyki.
Toudi
Użytkownik
#6 - Wysłana: 1 Sier 2012 22:42:29
Queerbot:
Przy okazji promowania jeden ze słynnych braci Wachowskich - Larry odsłonił przed światem swoją przemianę w Lanę. Wcześniej pojawiały się pogłoski, że jest transwestytą lub dziwakiem, teraz okazało się, że jest transseksualistą i przez kilka ostatnich lat przechodził stopniowo proces zmiany płci.

Trzeba przyznać, że ciekawy sposób na promocję produkcji jak i siebie. Ogólnie w ogóle mnie nie interesowała ani produkcja ani Lena, a tak jedno przy drugim jakoś przebiło się przez firewall. ;)

MarcinK:
I co mu z tego przyszło? Genetycznie jest mężczyzną XY, to że mu coś ucięli nie znaczy że jest kobietą.

Kiedy nie rozumie się problemu, kulturalniej jest sprawę przemilczeć.
mozg_kl2
Użytkownik
#7 - Wysłana: 1 Sier 2012 22:49:38
Toudi:
że ciekawy sposób na promocję produkcji jak i siebie

Zmiana płci przez brata to wiadomość suchar stulecia. Juz dawno o tym bylo mowione. Robienie teraz szumu wokół tego jest smieszne
Toudi
Użytkownik
#8 - Wysłana: 1 Sier 2012 22:54:03
mozg_kl2, ja osobiście nie zaglądam co "gwiazdy" robią prywatnie. Suchar czy nie suchar, dla ludzi takich jak ja to ewidentna próba promocji tej produkcji, i trzeba przyznać, że jakiś sukces odniosła, bo aż posta napisałem, mimo iż po zapoznaniu się z samym opisem produkcji nie zamierzałem tego robić.

Do tego, biorąc pod uwagę, że moim skromnym zdaniem Wachowcy nie mają na koncie nic wartego uwagi, poza Matriksem, to fakt iż chwytają się takich sposób promocji, jest całkowicie zrozumiały.
Queerbot
Użytkownik
#9 - Wysłana: 2 Sier 2012 01:13:56
Toudi:
Do tego, biorąc pod uwagę, że moim skromnym zdaniem Wachowcy nie mają na koncie nic wartego uwagi, poza Matriksem, to fakt iż chwytają się takich sposób promocji, jest całkowicie zrozumiały.

Ale myślisz, że strzeliła sobie długoletnią, żmudną, wielooperacyjną, hormonalną itd zmianę płci dla promocji filmu?
Toudi
Użytkownik
#10 - Wysłana: 2 Sier 2012 07:20:09
Queerbot:
Ale myślisz, że strzeliła sobie długoletnią, żmudną, wielooperacyjną, hormonalną itd zmianę płci dla promocji filmu?

Nie, ale myślę postanowiła ją nagłośnić dla promocji filmu.
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 2 Sier 2012 07:52:44 - Edytowany przez: Q__
MarcinK

MarcinK:
I co mu z tego przyszło? Genetycznie jest mężczyzną XY, to że mu coś ucięli nie znaczy że jest kobietą.

Gratuluję dogłąbnego zrozumienia poruszanej tematyki.

Toudi

Toudi:
Wachowcy nie mają na koncie nic wartego uwagi, poza Matriksem

Krzywdzisz nieco "V jak vendetta"... Nie arcydzieło, ale przyzwoity film.

Toudi:
Nie, ale myślę postanowiła ją nagłośnić dla promocji filmu.

Niemniej odwagi bycia sobą odmówić jej nie sposób... (Nawet gdybyś miał rację.)

ps. Panowie, bardziej niż kto co w majtkach nosi, obchodzi mnie, jakie filmy robi... zwl, że tytuł tematu nie brzmi: "Co myślimy o Lanie Wachowski", a trochę inaczej... Więc może wrócimy do tego co jest jego istotą?
MarcinK
Użytkownik
#12 - Wysłana: 2 Sier 2012 08:18:12
Q__:
MarcinK:
I co mu z tego przyszło? Genetycznie jest mężczyzną XY, to że mu coś ucięli nie znaczy że jest kobietą.

Gratuluję dogłąbnego zrozumienia poruszanej tematyki.

Po protu strasznie mnie to dziwni że ktoś przechodził tyle operacji (ja miałem trzy więc wiem coś niecoś jak to jest) bez jakieś poważniejszej przyczyny (choroby, czy nawet rekonstrukcji twarzy po wypadku) tylko dla własnego widzimisię, bo uznał że lepiej mu będzie jako kobieta.
Zwykli homoseksualiści nie mam nic przeciwko nim (co mnie obchodzi co kto robi w sypialni i z kim) nie uważają się za kogoś kim nie są i nie próbują go udawać na siłę.
EOT
Toudi:
Nie, ale myślę postanowiła ją nagłośnić dla promocji filmu.

To też trochę głupie, bo ludzie zamiast mówić jaki oni świetny film zrobili, będą mówili: reżyser tego filmu zmienił płeć. Gdyby to miało jeszcze jakiś związek z tematyką filmu (a z opisu filmu wynika że niema).
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 2 Sier 2012 08:31:20 - Edytowany przez: Q__
MarcinK

Skoro już musisz to ciągnąć...

Zanim wygłosisz opinię na dany temat poczytaj trochę. Homoseksualizm i transseksualizm to dwie odrębne sprawy. Homoseksualizm polega na tym, że masz pociąg do płci własnej (chłop do chłopa, baba, do baby - mówiąc łopatologicznie), transseksualizm zaś na tym, że czujesz się psychicznie płcią odwrotną niż wynika to z twojej fizycznej budowy (równie dosadnie: masz narządy chłopa i psychikę baby, lub vice versa).

(Acz można być np. transseksualną lesbijką: Anna Grodzka*, czując się Anną już od dawna, bodaj odczuwa pociąg zasadniczo do kobiet. Jeśli zrozumiesz dlaczego wolała operację, zamiast zaliczać panienki udając heteroseksualnego faceta - zrozumiesz problem.)

* abstrahuję tu od tego jakim jest posłem...

MarcinK:
To też trochę głupie, bo ludzie zamiast mówić jaki oni świetny film zrobili, będą mówili: reżyser tego filmu zmienił płeć.

Eeetam... Jeśłi film będzie dobry, to widownia i tak skupi się na nim, nie na prywatnym życiu reżyserów, jeśli zaś kiepski to nie pomoże mu nawet gdyby Andy w celach promocyjnych zrobił to co bohater "Elektrycznych bananów" M.P. Jabłońskiego.
MarcinK
Użytkownik
#14 - Wysłana: 2 Sier 2012 08:41:57
Q__:
ie), transseksualizm zaś na tym, że czujesz się psychicznie płcią odwrotną niż wynika to z twojej fizycznej budowy

Wtedy jest podobnie jak z homoseksualizmem, bo pod względem genetycznym transseksualista robi to ze swoją płcią.
Ale mniejsza z tym, przede wszystkim dziwią mnie ludzie którzy przechodzą operacje mimo iż nie nic nie zagraża ich życiu.
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 2 Sier 2012 08:45:08
MarcinK

MarcinK:
Wtedy jest podobnie jak z homoseksualizmem, bo pod względem genetycznym transseksualista robi to ze swoją płcią.

Niekoniecznie:
Q__:
Anna Grodzka*, czując się Anną już od dawna, bodaj odczuwa pociąg zasadniczo do kobiet. Jeśli zrozumiesz dlaczego wolała operację, zamiast zaliczać panienki udając heteroseksualnego faceta - zrozumiesz problem.

MarcinK:
mnie ludzie którzy przechodzą operacje mimo iż nie nic nie zagraża ich życiu

Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś jutro obudził się w kobiecym ciele, jak bohater jednego z horrorów Mastertona, ale mniejsza o to... EOT i z mojej strony.
Toudi
Użytkownik
#16 - Wysłana: 2 Sier 2012 16:38:55
MarcinK:
To też trochę głupie, bo ludzie zamiast mówić jaki oni świetny film zrobili, będą mówili: reżyser tego filmu zmienił płeć. Gdyby to miało jeszcze jakiś związek z tematyką filmu (a z opisu filmu wynika że niema).

Nie ważne co piszą, ważne by nazwisko poprawnie napisali...

MarcinK:
Po protu strasznie mnie to dziwni że ktoś przechodził tyle operacji (ja miałem trzy więc wiem coś niecoś jak to jest) bez jakieś poważniejszej przyczyny

No proszę cię, jaki problem jest z operacją? Jakąkolwiek. No ok w krajach trzeciego świata (w tym w większej części Polski) istnieje ryzyku WZW typu B czy sepsy pooperacyjnej, ale w drogich klinikach plastycznych na zachodzie... Tam za taką wpadkę mogą stracić klinikę, więc u nich to mniej niż błąd statystyczny.

Poza tym, operacja przy zmianie płci to ostatni etap, większość wyglądu załatwiają hormony w zastrzykach...

Q__:
Ciekaw jestem co byś zrobił gdybyś jutro obudził się w kobiecym ciele, jak bohater jednego z horrorów Mastertona, ale mniejsza o to... EOT i z mojej strony.

Jest to niebywale ciekawy problem filozoficzny... Sporo zależy od ciała tej kobiety, ale biorąc pod uwagę, że ciężko by było gorsze od mojego obecnego (o ile nie trafiłbym do jakiejś starej powłoki) to pewno najpierw byłbym jak w niebie ;) a potem dopiero zaczęły by się problemy... Zresztą ciekawe czy znajdzie się choć tylu facetów, by zapełnić palce jednej ręki, którzy nie marzyliby by znaleźć się w ciele kobiety...
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 2 Sier 2012 20:36:27 - Edytowany przez: Q__
Toudi

Toudi:
Zresztą ciekawe czy znajdzie się choć tylu facetów, by zapełnić palce jednej ręki, którzy nie marzyliby by znaleźć się w ciele kobiety...

To chyba jeszcze zależy od tego, czy mamy na myśli znalezeinie się w nim całm tzw. duchem, czy pewnym wycinkiem ciała...

(Aha: ten masterntnowski na początku też się b. ucieszył. Szybko mu przeszło...)
Eviva
Użytkownik
#18 - Wysłana: 2 Sier 2012 21:14:35
Mam znajomego transseksualistę i wiem niejako z pierwszej ręki, jaki to koszmar. Może doprowadzić do samobójstwa. potępianie kogoś, kto chce zmienić płeć to idiotyzm i bigoteria najgorszego sortu. Operacje są niezwykle bolesne, potem do końca życia "jedziesz' na zastrzykach - no faktycznie, fanaberia. Nikomu nie życzę.
Toudi
Użytkownik
#19 - Wysłana: 2 Sier 2012 21:52:36
Q__:
duchem

Myślałem, że to oczywiste w tej dyskusji.

Q__:
(Aha: ten masterntnowski na początku też się b. ucieszył. Szybko mu przeszło...)

Chyba nawet widziałem ten film, ale byłem zbyt mały by zapamiętać tytuł, możesz przypomnieć.
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 2 Sier 2012 22:53:30
Toudi

Toudi:
Chyba nawet widziałem ten film, ale byłem zbyt mały by zapamiętać tytuł, możesz przypomnieć.

Opowiadanie. "Odmieniec". "Fenix" dawno temu je zamieścił.
MarcinK
Użytkownik
#21 - Wysłana: 3 Sier 2012 16:31:19
Toudi:
No proszę cię, jaki problem jest z operacją?

Ból, szwy, wyjmowanie szwów, ból, znieczulanie, często brak możliwości poruszania się, ból.
mozg_kl2
Użytkownik
#22 - Wysłana: 3 Sier 2012 23:42:01
mozg_kl2
Użytkownik
#23 - Wysłana: 24 Lis 2012 14:50:36
http://www.tvn24.pl/atlas-bzdur-czyli-groch-z-kapu sta-w-szesciu-ciezkostrawnych-odslonach,290510,s.h tml

Kolejny gniot rodzeństwa Wachowskich, któe niby obecnie nikt nie rozumie.
mozg_kl2
Użytkownik
#24 - Wysłana: 5 Gru 2012 17:20:29
Najgorsze filmy 2012 roku

Koniec roku to tradycyjnie czas podsumowań. Dziennikarze magazynu Time opublikowali listę 10 najgorszych filmów 2012 roku.
Pierwsze miejsce zajęła produkcji Wachowskich i Toma Tykwera pt. "Atlas chmur", który wśród widzów zbierał skrajne opinie od zachwytów do ochrzczenia go mianem najgorszego. Drugie natomiast to jedna z największych klap finansowych roku - "John Carter".
TOP 10:
1. "Atlas chmur"
2. "John Carter"
3. "Hyde Park On Hudson"
4. "Abraham Lincoln: Łowca wampirów"
5. "A więc wojna"
6. "Lorax"
7. "Alex Cross"
8. "Jak urodzić i nie zwariować"
9. "Niezwykłe życie Timothy Greena"
10. "Jak upolować faceta".

za hatak.pl
Mysterious Stranger
Użytkownik
#25 - Wysłana: 6 Gru 2012 21:43:41
Film dobry, a nawet bardzo - choć żaden przełom w kinematografii, więc ciche nadzieje Wachowskich na powtórzenie sukcesu pierwszego "Matrixa" się nie spełniły. Obraz trudno jednoznacznie ocenić, dlatego też warto, aby każdy sam się wybrał, sprawdził "z czym to się je" i wyrobił własną opinię - choćby z powodu, aby wesprzeć idee wysokobudżetowego filmu niezależnego.

Co mogę napisać? Film jest całkiem zgrabnie zmontowany i w przeciwieństwie do recenzentki nie uważam, iż seans przywodzi na myśl widok płonącego przybytku uciech cielesnych, który ucieszy tylko popularną "gimbazę". Wręcz przeciwnie, ogląda się to przyjemnie, a trzy godziny mijają jak z bicza strzelił, a im bliżej "la grande finale", tym lepiej, bardziej ekscytująco i smaczniej (bo początek faktycznie deczko leniwy i zagmatwany). Słowa najwyższego uznania, ponieważ zadanie było karkołomne, zważywszy na te głośne sześć różnych wątków, które się ustawicznie przeplatają i miks gatunkowy tym spowodowany. Ocena każdego z nich to kwestia indywidualna, bo jednemu spodobają się romantyczne rozterki młodego Sixsmitha, a innemu antyutopijne wizje przyszłości - wydaję mi się jednak, że każdy na swój sposób trzyma poziom.

Co ważne, aktorów i ich grę ogląda się z czystą przyjemnością. Na szczególną pochwałę zasługuje Hanks oraz Broadbent, gdyż ich postacie na przestrzeni epizodów różnią się od siebie znacząco pod względem charakteru (przykładowo Broadbent raz wciela się poczciwą ciapę, która nie skrzywdziłaby muchy, a innym razem w wyrachowanego i cwanego arystokratę, wychodzącego z zasady "po trupach do celu" - w obu jest przekonujący), więc nierzadko musieli się nieźle nagimnastykować, aby finalny efekt nie był sztuczny czy nawet niedorzeczny. Weaving jest oczywiście również świetny, ale miał o tyle łatwo, że każde jego wcielenie to zasadniczo skurkowaniec, a do tego typu ról jest stworzony ;) Rozczarowuje trochę Berry (zaskakująco bezbarwne kreacje) czy Sturgess (jak jego postać wychodzi za ramy romantycznej, to nie jest zbyt różowo).

Charakteryzacja zasługuje na Oskara. Miałem nielichą zabawę wychwytując podczas seansu kolejne wcielenia aktorów, a i tak w trakcie napisów końcowych, gdy w ramach smaczku wszystkie karty zostają odkryte, byłem zaskoczony kunsztem (wszystkich wcieleń nie wychwyciłem, mimo iż czasem grały one ważną rolę w danej opowieści - to jest ekstraklasa!).

Podobnie dobrze jest ze ścieżka muzyczną, która jest magiczna i poruszająca.

Jedyne na co można się mocniej krzywić, to fakt, że "Atlas Chmur" przekazuje uniwersalne prawdy, ale nie rozwija ich wystarczająco i raczej nie rzuca na nie nowego światła. Lekki przerost formy nad treścią. To nie jest jednak "Mr Nobody", daleko mu do jego poetyki, symboliki czy intertekstualności. Dzieło Wachowskich nie wzbudza aż tak głębokich emocji i nie wywołuje takiego kalibru refleksji o meandrach natury ludzkiej. Choć z drugiej strony... jest dzięki temu łatwiejsze w odbiorze (i pewnie o to chodziło, bo produkcja ewidentnie skierowana do mas, a nie wąskiego grona odbiorców), co wielu odbierze pewnie jako "in plus".
 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Cloud Atlas

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!