FraaFraa:
pojawił się w rozmowie Wolsung. Polski system RPG w steampunkowych klimatach.
Wolsung pojawiał się w rozmowach na naszym forum i wcześniej:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?phrase=wols ung&searchType=0&where=0&action=search&searchGo=1 Nie wiem jednak dlaczego nie napisałem nigdy dotąd, że znam ten system od lat, a konkretnie od czasu gdy - daawno, daawno temu - trafiłem na stronę DarkInn, na której się rodził (bo zareklamował mi ją "Click! Fantasy"):
http://www.darkinn.w3.pl/rpg/wolsung/wprowadzenie. htmlI w efekcie - jak Ty (oczywiście
nie grałem, w moim wypadku):
Fraa:
Grać nie grałam, acz obecnie jestem całkiem niezłym teoretykiem, jeśli idzie o świat. xD
Zarówno Wolsunga, jak i paru innych wspominanych tam systemów (tyle że w wypadku większości pozostałych miałem potem okazję zagrać, w wypadku Wolsunga zostało teoretyczne zainteresowanie

).
Fraa:
Świat ma potencjał - mimo że to tylko nakładka na nasz świat, czasami dość ewidentnie jadąca po narodowych stereotypach i banalnych wyobrażeniach.
Owszem. Przy czym zawsze mam wrażenie, że - w warstwie fantasy, nie steampunkowej, akurat - była to trochę rodzima reakcja na to co się wówczas działo w fantasy literackiej - wchodzili na krajowy rynek Swanwick ("Córką żeleznego smoka"), Williams ("Metropolitą"), Stewart ("Wskrzesicielem" i "Nocną strażą"), Dukaj zachwalał
hybrydyzacje - nieznanego u nas jeszcze wówczas z autopsji - Mieville'a. I - wydaje mi się, ale mogę się mylić - że Wolsung miał być próbą wpisania się w ów Next Wawe'owo-New Weirdowo-Slipstreamowy trend (tak jak Autorzy systemu rozumieli go wówczas, znając w dużej mierze z drugiej ręki - nic złego w tym zresztą, podobnie wcześniej Lem tworzył krajową SF, a paru - obśmianych przez Sapkowskiego w "Pirogu" - autorów rodzimą wczesną fantasy), co tylko dodawało mu - w moich oczach - uroku. Zdaje mi się nadto, że nałożyła się na owe eksperymenty geografia polityczna ze - świetnie znanego w/w Autorom - WFRP rodem, i stąd te stereotypy.
Efekt wszakoż odbierałem wówczas jako b. zadowalający, nadal odbieram.
Więc ja też w tym systemie:
Zawsze upatrywałem.
I chętnie o nim z Tobą podyskutuję.
Fraa:
A piszę o tym, bo jest w nim mój tekst.
Gratulacje! Zatem witamy w gronie Phoenixowych piszących (grono to wąskie, ale elitarne

-
Alek Roj,
Eviva, ja

... no i
Przewodas u nas błysnął jako ta błędna kometa). I mam nadzieję oglądać Twoje kolejne teksty. Może coś ze świata ST (Marcina Przybyłka też o to męczyłem po tym jak popełnił tekst ze świata WH40k

)?