| Autor |
Wiadomość |
Q__
Moderator
|
#1 - Wysłana: 6 Lip 2006 13:07:46 - Edytowany przez: Q__
Ponieważ, modny ostatnio  , topic o walkach bohaterów ST z komiksowymi superbohaterami kojarzył mi się od poczatku z grą Mortal Kombaat  postanowiłem założyć topic o kolejnych częściach tej gry, nakreconych według niej flimach (IMHO dziełko Andersona jest całkiem niezłe i fajnie "komiksowe") i dennym serialu, a także komiksowej serii na jej podstawie. Zatem: co sądzicie o MK w jego róznych odsłonach?
Linki...
gry:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat
film I:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat_%28film %29
film II:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat:_Annihi lation
serial:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat:_Conque st
seriale animowane:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat:_The_Jo urney_Begins
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat:_Defend ers_of_the_Realm
komiksy:
http://cyberstore.decepticon-matrix.com/morecomics mortalkombat.html
I oczywiście kto był Waszą ulubiona postacią z gry/filmu i dlaczego? Moją był Sub-Zero... bo lubię niebieski
|
Bimberv_17
Użytkownik
|
#2 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:43:09
Komiksów nie widziałem, ale gry i filmy są fajne, ciekawa scenografia.
Moje ulubione postacie:
FILM-Liu Kang
GRA-No to chyba ci trzej: Smoke, Cyrax i Sector, no i ta bestia Kintaro.
|
Q__
Moderator
|
#3 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:45:55 - Edytowany przez: Q__
Bimberv_17
Filmowy Liu Kang był w dużej mierze zerżniety z Bruce'a Lee z "Wejścia smoka", zauważyłeś? (Zresztą sympatyczna postać.)
Ze szwarccharakterów z "dwójki" najfajniejszy (plastycznie) był Motaro.
|
Bimberv_17
Użytkownik
|
#4 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:47:42
Filmowy Liu Kang był w dużej mierze zerżniety z Bruce'a Lee z "Wejścia smoka"
Coś w tym jest, ale lubię go 
|
Q__
Moderator
|
#5 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:54:25
Coś w tym jest, ale lubię go
Ja też lubię Liu Kanga, zresztą Johnnego Cage'a też choć to po trosze dupek i... ginie w dwójce.
|
Picard
Użytkownik
|
#6 - Wysłana: 6 Lip 2006 14:58:53
Ujme to w nastepujacy sposob: grac sie w to rzeczywisice da ale ogladac juz nuie da rady!  Poziom filow stoji niestety pozniej moich oczekiwan- co potwierdza niesty regole, iz jak dotad nie udalo sie stworzyc dobrego filmu na podtsawie gry komputerowiej. Zreszta w tym przypadku podtsawa do tego zabiegu byla wyjatkowao watla zwazywszy, ze sam pomysl rostrzygania o losach swiata w turnieju karate najlepiej pominac litosciwym milczeniem...
A jesli chodzi o postac lubiel Sonye- jedyna chyba kobiete w serii.
|
Q__
Moderator
|
#7 - Wysłana: 6 Lip 2006 15:05:24 - Edytowany przez: Q__
Picard
A mi się te filmy podobały, były typowym ekranowym "komiksem" (w stylu podoobnym do starych zeszytów TM-Semic) zrobionym w niezłym tempie... Oczywiście nie było to kino pretendujące do miana intelektualnego, fajna sieczka... Ty z "bzdurek" wolisz ID4, ja MK...
|
Seybr
Użytkownik
|
#8 - Wysłana: 6 Lip 2006 16:17:08
dennym serialu Tu sie nie zgodze. Mi ten serial sie podobal. Widzales moze 2 sezon?
Druga czesci filmu MK mi sie nie podobala. Pare walk, full efektow, za to beznadziejna tresc. Pomieszali historie gry, nawiazujac do 2 i trzeciej czesci MK
|
Bimberv_17
Użytkownik
|
#9 - Wysłana: 6 Lip 2006 18:51:52
grac sie w to rzeczywisice da ale ogladac juz nuie da rady!
Dlaczego? Nie jest to takie złe, wprawdzie to nie przebój, ale źle nie jest.
|
Q__
Moderator
|
#10 - Wysłana: 6 Lip 2006 18:56:28
Widzales moze 2 sezon?
Nie, pierwszy był kiepski (choć scenografia niczego sobie). W sumie największą wadą serialu było to, że toczył się w wydumanej przeszłości, choć postacie były niewątpliwie bardziej pełnowymiarowe niż w filmach (zwł. w "dwójce").
|
Seybr
Użytkownik
|
#11 - Wysłana: 6 Lip 2006 21:10:06
W tym serialu przynajmniej pokazali postac Sub Zero. Jego prawdziwe ja. Chcial zaboj Kung Lao, c zemu tego nie zrobil? Honor?, tak bo walczyl o zycie jeogo siostry. 2 sezon widzalem po lepkach i nie powiem dobry byl ;].
|
Q__
Moderator
|
#12 - Wysłana: 6 Lip 2006 21:32:48
W tym serialu przynajmniej pokazali postac Sub Zero
Przyznaję, że polubiłem tę postać właśnie pod wpływem serialu, była bardziej wyrazista niż bohaterowie główni...
Jeszcze jedna ciekawostka - twórca serialu Juan Carlos Coto, współtworzył także "Kameleona" ("The Pretender"), "Agentow NCIS", "Dead Zone" i "Łowców koszmarów" ("Freaky Links") oraz animowaną wersję "Opowieści z krypty" ("Tales from the Cryptkeeper").
|
James T Kirk
Użytkownik
|
#13 - Wysłana: 6 Lip 2006 22:24:10
Moi ulubieńcy to Reptile i Scorpion
|
Hazrall
Użytkownik
|
#14 - Wysłana: 6 Lip 2006 23:40:05
Ja zaczynałem od Tekena3 , potem zobaczyłem mortala, i stwierdziłem że jako bijatyka do bani (wszystkie postacie takie same ciosy podstawowe), nie powiem ciekawa historia(gra) oglądnąc sie dało(film), 2 cześć podobnie jak 2 cz SW z wyłączonym mózgiem całkiem przyjemna  Ale ani fim ani gra mnie nie "ujeły". Kwestia gustu, ja wole Tekena.
|
Seybr
Użytkownik
|
#15 - Wysłana: 7 Lip 2006 09:17:22
Kwestia gustu, ja wole Tekena
Czyzby konsolowiec?
Shao Kahn ta postac byla nie zle zakompleksiona. Siedzial na tym tronie i siedzial. To typ wladcy leniwca ;].
Ja mysle ze ten serial zasluguje na 7+/10
|
Hazrall
Użytkownik
|
#16 - Wysłana: 7 Lip 2006 10:00:07
Eee kolsole to syf, urządzenie tylko do grania OMG :/ Wiesz co to emulator ?
|
Q__
Moderator
|
#17 - Wysłana: 7 Lip 2006 10:50:19 - Edytowany przez: Q__
Shao Kahn ta postac byla nie zle zakompleksiona. Siedzial na tym tronie i siedzial. To typ wladcy leniwca
Ale za to jaki ambitny...  Zresztą trudno nie mieć kompleksów żyjąc w cieniu ojca - boga (vide film 2). A ciąglę siedenie na tronie to zapewne ilustracja powiedzenia, że "przyrósł do stołka"
Zresztą z bohaterów negatywnych serilau najberdziej lubiłem właśnie jego i Quan Chi

|
Bimberv_17
Użytkownik
|
#18 - Wysłana: 7 Lip 2006 11:15:05
Moi ulubieńcy to Reptile i Scorpion
W filmie podobali mi się, ale w grze wcale.
|
Q__
Moderator
|
#19 - Wysłana: 7 Lip 2006 11:22:24
Reptile
IMHO był dobry w serialu, w filmie (2) mi się tam nie podobał...
|
James T Kirk
Użytkownik
|
#20 - Wysłana: 7 Lip 2006 16:45:20
Ja tam Mortala znam od czwartej klasy podstawówki. Ile to straciłem kasy na żetony do automatów i ile godzin wagar spedziłem wtedy przy tej grze to nie zlicze.  . Ze wszystkich części w które grałem podoba mi się najbardziej dwójka i czwórka. Serial był świetny, szkoda że tylko nakręcono jeden sezon. I chyba to był pierwszy serial w którym główni bohaterzy poza jednym zostali wyrznięci w pień w ostatnim odcinku.
|
Jurgen
Moderator
|
#21 - Wysłana: 7 Lip 2006 20:43:29
Jak dla mnie to MK I i MK II rządzą. III i IV były raczej kiepskie (chociaż IV była lepsza niż III). Z filmów/seriali podobał mi się tylko pierwszy film - niezbyt głęboki, treści w sumie niewiele, ale dobrze oddawał klimat gry. Druga część to była porażka, a serial jakiś taki... mało mortalowy był, przestałem go oglądać po dwóch albo trzech odcinkach....
|
Q__
Moderator
|
#22 - Wysłana: 7 Lip 2006 21:07:17
Jurgen
serial jakiś taki... mało mortalowy był, przestałem go oglądać po dwóch albo trzech odcinkach....
Ja mimo wszystko obejrzałem I sezon do końca...
|
Jurgen
Moderator
|
#23 - Wysłana: 8 Lip 2006 13:42:01
Ja mimo wszystko obejrzałem I sezon do końca...
Gratuluję wytrwałości, ja, jak już pisałem, nie zdobyłem się na to...
|
Q__
Moderator
|
#24 - Wysłana: 8 Lip 2006 14:49:05
Jurgen
Cóż... Star Trek wtedy nie nadawali, a coś trzeba było oglądac... 
|
Q__
Moderator
|
#25 - Wysłana: 20 Sier 2006 21:03:34
|
Picard
Użytkownik
|
#26 - Wysłana: 11 Wrz 2006 20:25:09
A tu cos w tematyce o jakiej mowa- film sam w sobie kiepski, jak wszystkie kopanki ale pojedynek ten jest niemal epicki- starcie tytanow i to jeszcze w koloseum!
http://www.youtube.com/watch?v=9v8PuaBkNoo&mode=re lated&search=
|
Seybr
Użytkownik
|
#27 - Wysłana: 11 Wrz 2006 20:39:05 - Edytowany przez: Seybr
Serial był świetny, szkoda że tylko nakręcono jeden sezon.
Jest i drugi sezon. Tylko nie emitowany w Polsce  . Kiedys widzalem zapowiec MK 3, mial zostac skrzeszony Johny, fabula miala nawiazac do 3 czesci gry. Nie pamientam. Ale jakos go nie widac.
|
Q__
Moderator
|
#28 - Wysłana: 11 Wrz 2006 20:55:58
Seybr
Kiedys widzalem zapowiec MK 3, mial zostac skrzeszony Johny, fabula miala nawiazac do 3 czesci gry. Nie pamientam. Ale jakos go nie widac.
Zawsze można sobie powiedzieć: co się odwlecze to nie uciecze
http://en.wikipedia.org/wiki/Mortal_Kombat:_Devast ation
|
Darnok
Użytkownik
|
#29 - Wysłana: 11 Wrz 2006 21:02:52
Ostatnio z serii gier jakie grałem (chodzi o Mortal Kombat) to było Deadly Alliance. Teraz czekam na ten ostani, podobno najlepszy.
|
Q__
Moderator
|
#30 - Wysłana: 11 Wrz 2006 21:48:39
Darnok
podobno najlepszy.
Poczekamy, zobaczymy...
|