KazeiteOwszem, kształt Discovery da się wytłumaczyć. Ale nie czyni go to ani ładnym, ani sensownym, bez dołożenia iluś założeń związanych z napędem grzybkowym i jego funkcjonowaniem (z góry współczuję autorom ew. Manuala

).
Eaves... Owszem, zarówno Sovereign, jak i Walker mają swój urok, i ich wygląd nie wydaje się absurdalny (jeśli zaakceptujemy a priori wytyczne G.R. i fakt, że DSC wygląda raczej na serial post-NEM, niż pre-TOS), ale przyznam, że nigdy nie byłem szczególnym fanem projektów tego pana (który ostatnio robi za monopolistę prawie - bo i u Abramsa, i w REN, i w DSC jego konstrukcje oglądamy). Przyznam, że znajduję je przepakowanymi niepotrzebnymi detalami, zarazem zbyt jawnie wyglądającymi na statki-ze-sci-fi, za mało na statki-jakie-kiedyś-mogą-powstać. Stanowczo przedkładam nad nie projekty Proberta (Constitution-
refit, Galaxy, D'deridex - to są nieśmiertelne
designy), czy nawet Tourangeau (choć to trochę twórca jednego rozwiązania - czy Luna, czy Ares, ta sama geometria).
Choć nie powiem, że oglądanie otwarcia FC czy richterowego "Digital Ghosta" - gdzie Ent-E gwiazduje

- nie porusza we mnie jakiejś struny...