The_DThe_D:
Ale jak wiemy było to za dużo dla producentów.
Niemniej, zgodnie z zasadą pierwszeństwa starszego kanonu w takich wypadkach, mogli zmniejszyć rolę kobiet w TOS, ale tego co się stało
odstać nie byli w stanie

. (A potem dokrętki i retcony wzmocniły wymowę oryginalnego pilota

.)
The_D:
jednak wciąż patrząc na całokształt Klingonki mają raczej pod górkę
Kiedy wspominam panie Vekmę i Zegov (obie mające stopnie oficerskie)* z IKS Pagh, patrzące na Rikera jak na przysłowiowe
świeże mięsko, zastanawiam się która płeć jest tam, u tych Klingonów, przedmiotowo traktowana

.
* pamiętasz je?
http://en.memory-alpha.org/wiki/Vekmahttp://en.memory-alpha.org/wiki/ZegovInna sprawa, że w wypadku Klingonów tak naprawdę nierównouprawnienie by mnie nie zdziwiło, w końcu mają tam feudalizm, a feudalizmem - cytując Maurice'a Druona - rządziło
prawo mężczyzn... Choć z drugiej strony właśnie średniowiecze i renesans przyniosły, mimo powyższego, wiele silnych, odgrywających samodzielne- i eksponowane - role, kobiet.
Idąc zapewne tym tropem, NV: P2 "Kitumba" prezentując Imperium Klingońskie od podszewki dorzuca nam jeszcze dowodzącą flotą strzegącą
świętej planety, na której rezyduje tytułowy władca,
commander Le'Ak:

I uroczą (choć stojącą po niewłaściwej stronie) regentkę Kali:

EDIT:
Jeszcze dalej idą - również docenione przez Roba Roddenberry'ego - produkcje spod znaku HF. Oto właściwie centralną postacią macierzystej serii Hidden Frontier jest nasza stara znajoma z TNG - Shelby przechodząca, na oczach widza, drogę od komandora do kontradmirała:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Elizabeth_S helbyJej zaś najbliższą przyjaciółką i współpracownicą (a w dodatku genialnym naukowcem) inna znajoma z TNG - Robin Lefler:

Wśród antagonistów natomiast na zauważenie zasługuje (była) glinn Betras:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/BetrasOsławiona cardassiańska zbrodniarka wojenna luźno zresztą wzorowana na realnej postaci:
http://en.wikipedia.org/wiki/Biljana_PlavšićSpin offy nie są gorsze... W Odyssey pierwszym oficerem i romulańskim oficerem łącznikowym jest
subcommander T'Lorra, nie do końca zadowolona z tej funkcji, bo wcześniej sprawująca już samodzielne dowództwa...

Zdarza się jej przy tym dowodzić przez czas dłuższy załogą złożoną z nie ufających jej Fedków i daje radę:

Jej godną rywalką jest szefowa ochrony, Maya Stadi - Betazoidka, siostra poległej CFC z Voyagera, która tworzy z nią więź w stylu tej słynnej Spock-McCoy, z jednej strony czyniąc jej często rasistowskie uwagi (regularnie wzywa np. podkomendnych do oddania honorów
szefowej nieregulaminowym
"Romulan on deck") i kwestionując jej lojalność, z drugiej strony wykonując bez wahania wszelkie jej rozkazy (z czasem obie panie - mimo kontynuowania
psychomachii zaczynają się wyraźnie lubić):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Maya_Stadi The Helena Chronicles przynoszą nam znów kapitan Theresę Faisal, dowódcę tytułowej jednostki, która buntuje się przeciw swojemu dowództwu jak Kirk w ST III - z identycznych pobudek zresztą - i płaci za to ostatecznie gorzką cenę:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Theresa_Fai salW jej załodze wyróżnia się zaś Nausicaanko-Bolianka, porucznik Dais (o której również wspominałem*); szefowa ochrony, najgroźniejsza i prawdopodobnie najsilniejsza fizycznie osoba na Helenie (na obrazku uśmiecha się drapieżnie po rozwaleniu wrogiej jednostki):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/DaisZ kolei w Federation One czołowymi graczkami politycznymi są romulańska praetor Yeshva (o niej też pisałem**):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Yeshvai Federacyjna prezydent Vindenpawl, mimo afektowano-damulkowatego sposobu bycia i sympatycznej twarzy, będąca bezwzględnym politykiem o nie do końca jasnych motywach (jej własny szef ochrony podejrzewa ją chwilami o zlecenie zabójstwa poprzedniego prezydenta UFP):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Karah_Vinde npawl(Pani prezydent nawiązuje do znanej z TOSowych filmów tradycji pokazywania prezydenta z nieznanego dotąd gatunku, jest Vrijheidianką, z planety Vrijheid IV położonej w okolicach Briar Patch.)
Do tego dochodzą admirał Nechayev (znana - aż nazbyt dobrze - z TNG) i Rand (wnuczka Janice):
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Alice_Rand Oraz przywódczynie gatunku Archeinów, z którym w ODY toczy się wojna - Grand Majan i jej zbrodnicza (czego ona nie ma na sumieniu? od podkopywania władzy matki przez zrobienie sobie z własnego syna zabawki seksualnej i zajście z nim w ciążę, po wywołanie krwawej, najeźdźczej wojny...), robiąca za
main vilaina serii, majan Seram:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Grand_Majan http://en.hiddenfrontier.com/index.php/SeramMain villainem w HC jest znowu pracująca dla Syndykatu Oriona vaaliańska (kolejny nowy gatunek) piratka Caeleno, posiadaczka sporego okrętu i wygórowanych ambicji

, budząca strach swoich męskich podwładnych, postać tyleż komiczna (z racji przerysowanego sadyzmu), co śmiertelnie niebezpieczna:
http://en.hiddenfrontier.com/index.php/Caeleno*
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=3252&page=30#msg270728**
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=218&page=21#msg261364