Q__:
- dla Spocka TAS "Yesteryear" i TMP,
IMVHO, jeśli chodzi o Spocka to trochę za mało.
Dla tej postaci w jej, rzekłabym, "podstawowej" definicji powinny znaleźć się na równi: TOS "The Menagerie" i właśnie TAS "Yesteryear". Dodałabym do tego jeszcze TOS "Journey to Babel", ale niekoniecznie.
TMP natomiast, to moim zdaniem moment, gdy postać Spocka zostaje niejako zdefiniowana na nowo - od chwili odzyskania przezeń przytomności w ambulatorium.
Samotna łza na mostku jest tylko potwierdzeniem głębokiej przemiany, która dokonała się w Wolkaninie.
Q__:
- dla Kirka będzie to chyba TWoK,
I znów, IMVHO to zbyt mało.
Wydaje mi się bowiem, że powinniśmy rozróżnić momenty definiujące go jako dowódcę i te, które kreślą jego postać jako człowieka i przyjaciela.
Do tych pierwszych zaliczyłabym epizody TOS "Balance of terror" i "Obsession".
Natomiast Kirka jako człowieka najpełniej widzimy rzeczywiście w ST II i ST III, traktowanych jako pewna całość.
Q__:
- dla relacji Spock/McCoy - "The Immunity Syndrome",
Tak, to prawda. Choć ja dodałabym jeszcze "Operation anihilate".