USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowa kreskówka w świecie "Star Treka"?
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
Autor Wiadomość
ellococrooliko
Użytkownik
#1 - Wysłana: 16 Maj 2011 16:42:54
TSan
Użytkownik
#2 - Wysłana: 16 Maj 2011 16:45:32








patryk089x
Użytkownik
#3 - Wysłana: 16 Maj 2011 16:45:36
Nadmieniam, że dotyczące tego ogłoszenie jest na stronie głównej serwisu.
Elaan
Użytkownik
#4 - Wysłana: 16 Maj 2011 16:51:31
ellococrooliko:
Myślicie, że to realne?

Realne ? Tak
Potrzebne ? Nie wiem.
Ale jak wezmą japońskich rysowników i scenarzystów Abramsa - to na pewno będzie tragiczne !
TSan
Użytkownik
#5 - Wysłana: 16 Maj 2011 16:53:35
Elaan:
Potrzebne ? Nie wiem.

NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.
mozg_kl2
Użytkownik
#6 - Wysłana: 16 Maj 2011 17:20:18
Był już taki projekt ale upadł. Dziwnie to ma siędo tego, że JJ i spółka ma wyłączność na treka.

Elaan:
Ale jak wezmą japońskich rysowników i scenarzystów Abramsa - to na pewno będzie tragiczne !

Pożyjemy zobaczymy
Eviva
Użytkownik
#7 - Wysłana: 16 Maj 2011 17:37:50
mozg_kl2:
Dziwnie to ma siędo tego, że JJ i spółka ma wyłączność na treka.

Kiedyś w takich sytuacjach używało się przysłowia : Nowe sitko na kołek
Psyker
Użytkownik
#8 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:10:32
Ej, bez przesady - macie przykład, SW Clone Wars jest całkiem całkiem, jeśli tam się dało, to tutaj też problemu nie będzie - doskonale wiemy, że Star Trek stoi wyżej w hierarchii ewolucji . Więc animacja też będzie dobra - pod warunkiem, że się wrzuci ją do uniwersum TNG, a nie tego czegoś, co JJ stworzył, a co woła o pomstę do Borga...
Toudi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:33:29
Psyker biorąc pod uwagę, że to Orci przykłada do tego ręce, to raczej uniwersum po reboocie się szykuje, a nie to przed... Pewno animacją będą wypełniać te wielkie, ziejące czarne dziury, które powstają w fabule w ich filmach. Tak, że potem bez nich nie zrozumiesz sensu filmów. Tak jak z tym komiksem. Mimo iż to samo w sobie powoduje powstanie większej ilosci tych czarnych dziur.
Psyker
Użytkownik
#10 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:51:45
Cóż, jeśli tak faktycznie będzie (a jeszcze przesądzone nie jest), to z radością dołączę do krucjaty przeciwko animacji :P. Póki co będę żył nadzieją, że głupich wśród twórców nie ma .
MarcinK
Użytkownik
#11 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:51:54
Mi się pomysł podoba. Spójrzmy właśnie na wojny klonów, serial zacny i wyjaśnia wiele wątków z filmów.

Poza tym spójrzcie, w animacji w końcu może przedstawią mniej humanoidalnych obcych.
Psyker:
pod warunkiem, że się wrzuci ją do uniwersum TNG, a nie tego czegoś, co JJ stworzył, a co woła o pomstę do Borga...

To jest właśnie główny problem fanów treka, nie akceptują większych zmian fabularnych w universum. A gdyby uznać że Trek Abramsa dział się w równoległym wszechświecie? (nie mirror oczywiście).
TSan
Użytkownik
#12 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:55:33
MarcinK:
To jest właśnie główny problem fanów treka, nie akceptują większych zmian fabularnych w universum

Na tym głównie polega uniwersum...
MarcinK
Użytkownik
#13 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:57:24
TSan:
Na tym głównie polega uniwersum...

Dobra, oto się niema co z wami kłócić. Ale co nie pasuje wam w Animacji?
Kowal155
Użytkownik
#14 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:57:38
Elaan:
Ale jak wezmą japońskich rysowników i scenarzystów Abramsa - to na pewno będzie tragiczne !

Od Japońskich rysowników ręce z dala trzymać! Ostatni bastion ręcznej animacji! Choć szczerze wątpię by nawet wisiał w powietrzu taki pomysł :P Natomiast na scenarzystów chyba nic nie poradzimy i nie ma co jojczeć w temacie.
TSan
Użytkownik
#15 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:58:49
MarcinK

Animacja - skierowanie serii do młodyszych widzów - uproszczenie serii - ZŁO!
Toudi
Użytkownik
#16 - Wysłana: 16 Maj 2011 18:59:13 - Edytowany przez: Toudi
TSan daruj sobie, dla niego każdy sezon powinien zmieniać aktorów, stroje, moce, przeciwnika, a jeszcze najlepiej wszystko zaczynać od zera.
Dla niego ciągłość to sprzeczność z dobrym dziełem...

TSan:
Animacja - skierowanie serii do młodyszych widzów - uproszczenie serii - ZŁO!

To jest błędne rozumowanie, niestety bardzo popularne w naszej kulturze. Animacja wcale nie musi być dla dzieci. Może być poważniejsza niż nie jeden film, ale to wymaga chęci twórców.
MarcinK
Użytkownik
#17 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:00:50
TSan:
Animacja - skierowanie serii do młodyszych widzów

A czyli Soud Park, Neon Genesis Evangelion, Księżniczka Mononke są dla dzieci?
TSan
Użytkownik
#18 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:01:56 - Edytowany przez: TSan
Toudi:
TSan daruj sobie, dla niego każdy sezon powinien zmieniać aktorów, stroje, moce, przeciwnika, a jeszcze najlepiej wszystko zaczynać od zera.
Dla niego ciągłość to sprzeczność z dobrym dziełem...

Nic dziwnego...

Toudi
MarcinK


Animacja zazwyczaj jest skierowana do młodszych widzów bądź zrobiona bardzo ambitnie. Zbyt ambitnie.
MarcinK
Użytkownik
#19 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:03:24
Toudi:
TSan daruj sobie, dla niego każdy sezon powinien zmieniać aktorów, stroje, moce, przeciwnika, a jeszcze najlepiej wszystko zaczynać od zera.
Dla niego ciągłość to sprzeczność z dobrym dziełem...

Daruj sobie obelgi.
To że w Sentai nie ma ciągłości fabuły, nie znaczy że uważam że tak powinno być we wszystkich produkcjach.
Toudi
Użytkownik
#20 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:04:51
MarcinK:
To że w Sentai nie ma ciągłości fabuły, nie znaczy że uważam że tak powinno być we wszystkich produkcjach.

Twoje samotne komentarze, które czasem z przymusu rzucasz odnośnie ST sugerują coś zupełnie innego...
TSan
Użytkownik
#21 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:06:35
Toudi
MarcinK

Hej, tylko mi się tutaj nie kłócić.
Kowal155
Użytkownik
#22 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:32:11
Bardzo brzydko generalizujecie... animacja = dla dzieci? Bullshit! Możecie sobie myśleć o Marcinie co chcecie, że jest maniakiem Power Rangers/Super Sentai czy czego tam, ale twierdzenie, że animacje są tylko dla dzieci jest największą głupotą jaką można stwierdzić. GŁUPOTĄ! To chyba tylko w Polsce dobre filmy animowane bądź brutalne osiągają spektakularne klapy bo naród statystycznie ma dziwaczną mentalność co do tego. Ludzi idą na takie filmy z dziećmi a potem lament do Bozi "co to za złe bajeczki puszczają i dzieci deprawują". Większość japońskich anime nie jest absolutnie dla dzieci! Europejskich animacji też się znajdzie sporo. Wywód logiczny animacja - skierowanie do młodszej widowni jest logicznie niepoprawny a co za tym idzie "upraszczanie fabuły" również jest nonsensem w tym twierdzeniu. TAS (mimo paru wad) absolutnie nie był kierowany do młodszej widowni, ale tak został potraktowany przez ówczesnych włodarzy - był puszczany w paśmie kreskówek dla dzieci. Gdyby nie to, może rozwinąłby się podobnie jak TNG, który przez pierwszy sezon zabijał moje upodobanie to Treka, żeby później z powrotem chwycić za serce.

TSan Punkty karne masz u mnie.
TSan
Użytkownik
#23 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:35:06
Kowal155:
TSan Punkty karne masz u mnie.

Ekhem, proszę mi uważniej czytać posty.

TSan:
Animacja zazwyczaj jest skierowana do młodszych widzów bądź zrobiona bardzo ambitnie. Zbyt ambitnie.

Elaan
Użytkownik
#24 - Wysłana: 16 Maj 2011 19:45:03 - Edytowany przez: Elaan
Kowal155:
Od Japońskich rysowników ręce z dala trzymać! Ostatni bastion ręcznej animacji!

Jak dla mnie mogą sobie nawet rysować tuszem na jedwabiu albo piórkiem i węglem , niczym prof. Wiktor Zin [ którego uwielbiałam ] - nie o to chodzi !
Chodzi o stylistykę i estetykę ich rysunku : te oczy jak kałuże , miny postaci tak nienaturalne , że aż zęby bolą ; podkreślanie cech fizycznych postaci do granic karykatury , sposób poruszania się postaci - ogólnie nie do przyjęcia . Brrrrrrr ......
Eviva
Użytkownik
#25 - Wysłana: 16 Maj 2011 20:00:25
Elaan

Dokładnie tak! Nie wiedziałam, jak wyrazić moje zastrzeżenia, a Ty to ujęłaś genialnie. Dziękuje i popieram.
mozg_kl2
Użytkownik
#26 - Wysłana: 16 Maj 2011 21:14:57
Eviva:
Nowe sitko na kołek

Nie znam tego przysłowia.

Psyker:
macie przykład, SW Clone Wars jest całkiem całkiem, jeśli tam się dało, to tutaj też problemu nie będzie - doskonale wiemy, że Star Trek stoi wyżej w hierarchii ewolucji

Tyle, żę mamy przykład TOS, sprowadzonego do roli bajeczki dla dzieci. Niestety, w stanach jest stereotyp animowane=dla dzieci, tak jak u nas komiks=bajka.

MarcinK:
większych zmian fabularnych w universum.

Zalezy co rozumiesz poprzez większe zmiany. Przeżyje inna liczbe światełek, na mostu ale nie jakieś bzdurne udziwnienia, w stylu mostka ala klub disco.
Scimitar
Użytkownik
#27 - Wysłana: 16 Maj 2011 21:59:25 - Edytowany przez: Scimitar
TSan:
Animacja - skierowanie serii do młodyszych widzów - uproszczenie serii - ZŁO!

No wybacz, ale teraz to przeginasz, skąd wiesz, że to bedzie animacja skierowana do młodszych widzów? W końcu do takich filmów jak "Matrix" czy "Pitchblack" też powstały animacje i bynajmniej docelowym odbiorcą nie była tutaj młodzież.

TSan:
Animacja zazwyczaj jest skierowana do młodszych widzów bądź zrobiona bardzo ambitnie. Zbyt ambitnie.

Oh dżizas, ludzie bez przesadyzmu, "Futurama" jest zbyt ambitna, może "South Park", o albo "Family Guy"?!

Elaan:
Jak dla mnie mogą sobie nawet rysować tuszem na jedwabiu albo piórkiem i węglem , niczym prof. Wiktor Zin [ którego uwielbiałam ] - nie o to chodzi !
Chodzi o stylistykę i estetykę ich rysunku : te oczy jak kałuże , miny postaci tak nienaturalne , że aż zęby bolą ; podkreślanie cech fizycznych postaci do granic karykatury , sposób poruszania się postaci - ogólnie nie do przyjęcia . Brrrrrrr ......

Czy gdziekolwiek padła informacja, że to będzie anime? Z tego co wiem z doniesień to nie. Inna sprawa, że pewnie zatrudnią ekipę z jednego z południowo koreańskich studiów animacji (w sumie sporo tytułów ze względu na stosunkowo niskie koszta i bardzo wysoką jakość powstały właśnie w taki sposób), ale nie oznacza to, że powstanie ST w konwencji anime. Zresztą jakby chociaż zapowiadał się tak jak "War of the Worlds - Goliath" to podejrzewam, że będzie udaną produkcją.
Nawet jeśli jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności zrobią z ST anime (w co wątpię ze względu na grupę docelową odbiorców), to nie koniecznie będzie to odmiana znana nam z wszystkich tych makabrycznie przerysowanych bajek puszczanych przez Polsat. Jest sporo produkcji w ogóle mało podobnych wyglądem zewnętrznym do rozumianego w taki sposób anime.
Doctor_Who
Użytkownik
#28 - Wysłana: 16 Maj 2011 22:17:28
Tylko, że dla dzieci nie musi oznaczać głupie.
Ba, wręcz uważam, że nie powinno.
Sęk w tym, że jeśli skierujemy uwagę młodych widzów na rzeczy kiepskie i debilne, a jeszcze młodszych na jeszcze gorsze, to uciekną z krzykiem i gdy dorosną na fantastykę nie spojrzą. Więc niech już lepiej oglądają tego Treka, to może dzięki niemu zainteresują się innymi częściami.

Clone Wars. Począwszy od kreski (o ile w przypadku animacji komputerowej można użyć tego słowa), której niektórzy mają serialowi za złe.
Cóż, ja to akurat zaliczam na plus. CW nie dąży do realizmu a la FF: Spirits Within, czy RE: Degeneration, paradoksalnie, nieco karykaturalizowane i kreskówkowo rysowane postaci wychodzą serialowi na dobre, gdyż graficznie serial przez to wolniej się starzeje, podczas gdy postęp w dziedzinie animacji 3D galopuje (kiedyś szczytowym osiągnięciem w TV w tej dziedzinie wydawał się ReBoot, a jeszcze kupę lat wcześniej teledysk do Money for Nothing).
Ale pal sześć kreskę - CW cenię sobie za fabułę, za politykę, za pokazanie ścieżki wiodącej do Ep. III. i za mnóstwo drobniutkich smaczków.

Co tam dalej było - Stargate Infinity. Wyrzucona z kanonu wersja przygód projektu Gwiezdne Wrota 30 lat w przyszłości. Osobiście lubię ten show za rozmach, za pokazanie multum światów i ras Obcych (podobnie jak w TAS), którego to rozmachu na próżno szukać w oryginalnym serialu - znowu kwestia kosztów (choć swoją drogą międzygatunkowa krzyżówka człowieka z istotą o fizjologii opartej na kryształach to burak przy którym istnienie takiej krzyżówki jak Spock jest całkiem logiczne). Jedyne co może się nie podobać to wciskanie morałów na końcu każdego odcinka z subtelnością na poziomie Kapitana Planety.
Kowal155
Użytkownik
#29 - Wysłana: 16 Maj 2011 23:39:28
TSan:
Ekhem, proszę mi uważniej czytać posty.TSan: Animacja zazwyczaj jest skierowana do młodszych widzów bądź zrobiona bardzo ambitnie. Zbyt ambitnie.

Scimitar zręcznie tę piłeczkę odbił

Co do stylu anime - utarł się pewien stereotyp, który owszem ejst w większości bo dużo śmieci powstaje ze względu na "duży przemiał", ale to jak z brazylijskimi serialami - jest zapotrzebowanie to kręcą ile wlezie. ok nie każdemu musi się podobać ta stylistyka, ale trochę grzebania, zaciągnięcia języka na forach wyrzuci stylistycznie odmienne animacje i rysunki. Na cieszenie oka ładną grafiką, nie przekarykaturowaną i małe obcowanie z elementami kultury japońskiej i horroru (nie spodziewajcie się żadnego mięsa i survivalu) polecam Mononoke (nie mylić z Princess Mononoke). Statyczne obrazki nie są w stanie pokazać tej animacji z teksturami.
Choć mam świadomych, że nieprzekonanych konserwatystów i tak nie przekonam, bo japońską kulturę MarcinK mógł pewną nachalnością obrzydzić.

Gdyby za grafikę wzięło się jakieś japońskie studio, które stylistycznie stara się dopasować do zachodniego odbiorcy, myślę, że dalibyście jednak radę z przyjemnością to obejrzeć. Ale to tylko takie moje gdybanie,
Toudi
Użytkownik
#30 - Wysłana: 17 Maj 2011 01:00:24
Kowal155:
Gdyby za grafikę wzięło się jakieś japońskie studio, które stylistycznie stara się dopasować do zachodniego odbiorcy, myślę, że dalibyście jednak radę z przyjemnością to obejrzeć. Ale to tylko takie moje gdybanie,

Nie do końca się mogę z tym zgodzić. Ostatnio widziałem Supernatural Anime, które właśnie chyba starało się dopasować do zachodnich standardów, ale wyszło to raczej słabo (inny szczegół, że scenariusze odcinków też są słabe).

Doctor_Who:
Co tam dalej było - Stargate Infinity.

No to jest piękny przykład jak można zepsuć serial robiąc animację. Osobiście nie wytrzymałem dwóch odcinków. Twórcy też zdaje się nawet sezonu nie wytrzymali.

Kowal155:
Co do stylu anime - utarł się pewien stereotyp,

No bo ludzie nie znają. Dla większości Polaków, anime to Pokemon, czy Czarodziejka z Ksieżyca. Już nawet takiego Dragon Ball mają problem z przyjęciem, że to anime, bo w Polsce puszczano wersję z chyba włoskim dubbingiem... Wiem, że wiele seriali przez tę praktykę zmienia u nas "kraj pochodzenia".
Dobrym przykładem różnorodności anime jest Cat Shit One...
 Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek / Nowa kreskówka w świecie "Star Treka"?

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!