USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek / Gdybyś był producentem ,,Star Trek"...
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 13 Paź 2007 16:28:05
Q__

Wszelka interpretacja będzie tu subiektywna, ale ja widzę ją wyraźnie (za każdym razem gdy oglądam ten odcinek

tak wiec subiektywnei mylisz sie w tym wypadku.

Przede wszystkim był niezainteresowany, a to róznica

Nie pomyslales,ze nie byl zainteresowany bo: 1) samica nie byla prawdziwa, 2) worf przywiazuje wielka wage do tradycji a ta nakazywala by mu zwiazac sie z kobieta, ktora- brzydkow rzecz ujmujac- posiadl.

Swoja drogą twierdzenie, że jeśłi był Klingonem, to choćby pękł nie byłby w stanie zachować się inaczej jest rasizmem czystej wody, sprzecznym z ideałami Treka

Móc a chciec to tez dwie rozne rzeczy.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 13 Paź 2007 16:36:57 - Edytowany przez: Q__
Picard

ak wiec subiektywnei mylisz sie w tym wypadku.

Nie rozstrzygniemy tego, a nie ma sensu bawić sie w golono/strzyżono... ;]

samica nie byla prawdziwa

W jakim sensie?

) worf przywiazuje wielka wage do tradycji

O której wychowujący go ludzie musieli mieć - siła rzeczy - słabe pojęcie.

ps. a "federacyjność" Worfa i jego postawy w TNG była dla mnie jedną z ładniejszych ilustracji trekowych ideałów i dowodem na to, ze w Federacji znajdzie się miejsce dla wszystkich.
Picard
Użytkownik
#33 - Wysłana: 13 Paź 2007 17:41:12
Q__

W jakim sensie?

w takim,ze byla jedynie materializacja fantazji Worfa- nie wiadomo nawet czy miala wlasna wole czy tez byla jedynie czyms nie wiele wiecej niz postac z holodeku. zaznaczyc tu tez nalzy,ze Riker- obdazony mocami Q- wszystkim z obsady mostka chcial podarowac idealne to o czym marzyli- w przypadku worfa byla to ,,dzika" samica.

federacyjność" Worfa i jego postawy w TNG była dla mnie jedną z ładniejszych ilustracji trekowych ideałów i dowodem na to, ze w Federacji znajdzie się miejsce dla wszystkich

Ale w czym ona niby sie przejawiala? Bo chyba nie w morderstwie Durasa?
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 13 Paź 2007 17:46:58 - Edytowany przez: Q__
Picard

nie wiadomo nawet czy miala wlasna wole czy tez byla jedynie czyms nie wiele wiecej niz postac z holodeku.

Które to postacie też okazuja się czasem samoświadome. Zreszta odsyłam do "Solaris" lub nawet "Dzieci umysłu" Carda...

wszystkim z obsady mostka chcial podarowac idealne to o czym marzyli

A mozę to o czym myśłał, ze marzyli? Zresztą reakcja Worfa pokazuje, że realizacja naszych martzeń czasem może nas zaskoczyć i to in minus...

Ale w czym ona niby sie przejawiala? Bo chyba nie w morderstwie Durasa?

Popełnione z "wyższych" pobudek. Do tego nie trzeba być Klingonem, wystarczy rozumieć zasady ich kultury.
Picard
Użytkownik
#35 - Wysłana: 13 Paź 2007 18:39:16 - Edytowany przez: Picard
Q__

Które to postacie też okazuja się czasem samoświadome. Zreszta odsyłam do "Solaris" lub nawet "Dzieci umysłu" Carda...

Tyle, ze to nie myslacy ocean Lema- swoja droga nigdy nie poruszono kwestii swiadomosci tworow przybysza z Kontinuum w zanym odcinku, a jest to ciekawy material na dobry epizod ST.

mozę to o czym myśłał, ze marzyli

majac moce Q Riker mogl z pewnoscia czytac myslach zalogii wiec wychodzi na to samo.

wystarczy rozumieć zasady ich kultury

wlasnie- kultury klingonskiej, nie federacyjnej.
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 13 Paź 2007 18:59:40
Picard

Tyle, ze to nie myslacy ocean Lema

Zasadniczej róznicy jednak nie widze - w obu wypadkach jest to stworzony "z niczego" byt, który mozemy posądzać o swiadomość.

swoja droga nigdy nie poruszono kwestii swiadomosci tworow przybysza z Kontinuum w zanym odcinku, a jest to ciekawy material na dobry epizod ST.

Tu zgoda.

majac moce Q Riker mogl z pewnoscia czytac myslach zalogii wiec wychodzi na to samo.

Nie wiemy jednak czy pozwolił sobie na to (vide np. znane obiekcje różnych komiksowych telepatów).

wlasnie- kultury klingonskiej, nie federacyjnej.

Poruszajac sie między Klingonami nawet Riker (z pragmatyzmu) posługiwał się ich kodem kulturowym, pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy.
Alek Roj
Użytkownik
#37 - Wysłana: 13 Paź 2007 19:23:24
No i ciekawa dyskusja się wywiązała. Tyle, że nie na temat.
Picard
Użytkownik
#38 - Wysłana: 13 Paź 2007 19:33:17
Alek Roj

ciekawa dyskusja się wywiązała. Tyle, że nie na temat

dalsza dyskusje warto prowadzic pod wskazanym adresem:

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=1945
Jurgen
Moderator
#39 - Wysłana: 13 Paź 2007 20:05:44
Wszelka interpretacja będzie tu subiektywna, ale ja widzę ją wyraźnie (za każdym razem gdy oglądam ten odcinek).

Zapewne będzie, choć ja odebrałem to jako konsternację niż odrazę. Możliwe jednak, że masz rację (że była to odraza). Na tym etapie aspekt seksualności Klingonów nie był w ST "omówiony", natomiast później - byc może na bazie tego odcinka - powstała taka wizja seksualności Klingonów, do której pani Klingonka stworzona przez Rikera idealnie pasuje. I pod tym względem Picard tez ma rację, tyle że on interpretuje zachowanie Worfa "uzbrojony" w doświadczenia późniejszych odcinków/seriali.

PS teraz gadam jak prawdziwy polityk.
Picard
Użytkownik
#40 - Wysłana: 13 Paź 2007 22:19:22
Jurgen

pod tym względem Picard tez ma rację, tyle że on interpretuje zachowanie Worfa "uzbrojony" w doświadczenia późniejszych odcinków/seriali

Samo to ,ze Worf uderzyl swoja potencjalna partnerke i warczal na nia juz swiadczy o tym, ze jego preferencje sekusalne byly bardziej klingonskie niz Federacyjne.
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 13 Paź 2007 22:43:50 - Edytowany przez: Q__
Alek Roj

ciekawa dyskusja się wywiązała. Tyle, że nie na temat

Jak to u nas.

Picard

dalsza dyskusje warto prowadzic pod wskazanym adresem:

Tylko jeden z wątków naszej dyskusji... Ale nadrobiłęm to:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=8&topic=1946

Jurgen

Zapewne będzie, choć ja odebrałem to jako konsternację niż odrazę. Możliwe jednak, że masz rację (że była to odraza). Na tym etapie aspekt seksualności Klingonów nie był w ST "omówiony", natomiast później - byc może na bazie tego odcinka - powstała taka wizja seksualności Klingonów, do której pani Klingonka stworzona przez Rikera idealnie pasuje. I pod tym względem Picard tez ma rację, tyle że on interpretuje zachowanie Worfa "uzbrojony" w doświadczenia późniejszych odcinków/seriali.

Otóż to, z innej perspektywy patrzy się gdy interpretuje się Treka jako całość, zamknięty świat... Z innej gdy wciąż pamięta się o scenarzyustach, zmianach koncepcji itd. itp.

PS teraz gadam jak prawdziwy polityk

W końcu to czas kampanii.

Picard

Samo to ,ze Worf uderzyl swoja potencjalna partnerke i warczal na nia juz swiadczy o tym, ze jego preferencje sekusalne byly bardziej klingonskie niz Federacyjne.

Wszystko zależy od tego w jakiej "intencji" ją uderzył. Ja odczytałem to raczej jako (fakt - niepiękny) odruch obrony przed czymś w czym federacyjne wychowanie kazało mu widzieć agresję, nie zaloty...
Jurgen
Moderator
#42 - Wysłana: 14 Paź 2007 11:32:28
Wszystko zależy od tego w jakiej "intencji" ją uderzył. Ja odczytałem to raczej jako (fakt - niepiękny) odruch obrony przed czymś w czym federacyjne wychowanie kazało mu widzieć agresję, nie zaloty...

W tym momencie optowałbym raczej za wersja Picarda (choć dokładnie to odebrałem to jako oznake dominacji). Zwłaszcza, że powiedział kiedyś (nie weim, czy nie był to ten sam odcinek), że ludzkie samice są zbyt wątłe na to, co Klingoni nazywaja seksem.

PS Ciekawe jak w świetle tego stwierdzenia wygląda Jadzia, bo Trille są bardziej "wrażliwi" (albo połączeni Trille) niż Ludzie?
twi
Użytkownik
#43 - Wysłana: 14 Paź 2007 11:49:22
Jurgen
PS Ciekawe jak w świetle tego stwierdzenia wygląda Jadzia, bo Trille są bardziej "wrażliwi" (albo połączeni Trille) niż Ludzie?

byla stalym pacjentem u bashira nie pamietasz? : D
Jurgen
Moderator
#44 - Wysłana: 14 Paź 2007 12:06:40 - Edytowany przez: Jurgen
byla stalym pacjentem u bashira nie pamietasz?

No tak, ale Worf też był. Jak to szło?
Jadzia: I have a gentle touch.
Bashir: Not according to Worf.
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 14 Paź 2007 13:53:59
Jurgen

Zwłaszcza, że powiedział kiedyś (nie weim, czy nie był to ten sam odcinek), że ludzkie samice są zbyt wątłe na to, co Klingoni nazywaja seksem.

Chyba sporo póżniej...

twi

byla stalym pacjentem u bashira nie pamietasz?

Czego się nie robi z miłości?

Jurgen

No tak, ale Worf też był

No w końcu z Jadzii było dużo z Curzona, a Curzon pół życia przeżył między Klingonami.

ps. swoja drogą ciekawe jak radzili sobie z życiem seksualnym Klingoni zanim wynależli medycynę?
Jurgen
Moderator
#46 - Wysłana: 14 Paź 2007 14:18:31
No jak? Normalnie. Po prostu taki delikwent poniósł chwalebna śmierć.
Q__
Moderator
#47 - Wysłana: 14 Paź 2007 15:25:21
Jurgen

No jak? Normalnie. Po prostu taki delikwent poniósł chwalebna śmierć

A to jak wszyscy wyginęli to kto się potomstwem zajmował?
Jurgen
Moderator
#48 - Wysłana: 14 Paź 2007 21:04:07
A to jak wszyscy wyginęli to kto się potomstwem zajmował?

Złamany obojczyk czy żebro nie są od razu powodedm smierci. Poboli (Klingona) i przejdzie.
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 14 Paź 2007 22:10:08
Jurgen

Złamany obojczyk czy żebro nie są od razu powodedm smierci. Poboli (Klingona) i przejdzie

Ale jak w takim stanie potomstwo płodzić (a potem pokarm mu znosić)?
Roxq
Użytkownik
#50 - Wysłana: 15 Paź 2007 09:46:33
Ja bym dodała krawaty. Są wspaniałe!
Alek Roj
Użytkownik
#51 - Wysłana: 15 Paź 2007 09:54:26 - Edytowany przez: Alek Roj
Roxq
Ja bym dodała krawaty. Są wspaniałe!

Komu? Klingonom?
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 16 Paź 2007 03:20:30
Roxq

Witamy nową Forumowiczkę (choć wypowiedź faktycznei mocno enigmatyczna).
Pah Wraith
Użytkownik
#53 - Wysłana: 16 Paź 2007 10:16:21
Wygląda na to, że jest to odpowiedź na pytanie tematu:
co zrobił byś bądź zrobiła by uczynić nowy film bądź serial spod znaku ,,Gwiezdnej wędrówki" możliwie jak najbardziej atrakcyjnym i przyciagnac tym samym jak najwieksze rzesze widzow do kin badź przed telewizory?
twi
Użytkownik
#54 - Wysłana: 16 Paź 2007 11:03:32
Pah Wraith
co zrobił byś bądź zrobiła by uczynić nowy film bądź serial spod znaku ,,Gwiezdnej wędrówki" możliwie jak najbardziej atrakcyjnym i przyciagnac tym samym jak najwieksze rzesze widzow do kin badź przed telewizory?

nakrecil star trek: medical assingment na licencji na dobre i na zle do tego conajmniej 10 sezonowy tasiemiec w sam raz na polski rynek :F
Q__
Moderator
#55 - Wysłana: 16 Paź 2007 17:33:46
Pah Wraith

Wygląda na to, że jest to odpowiedź na pytanie tematu:

Znaczy mają nosić krawaty jak Dark Helmet Lord?

twi

nakrecil star trek: medical assingment na licencji na dobre i na zle do tego conajmniej 10 sezonowy tasiemiec w sam raz na polski rynek

Gorzka konkluzja... (Choć "medyczny" Trek z chęcią bym obejrzał, w końcu kocham "Szpital Kosmiczny".)
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Star Trek / Gdybyś był producentem ,,Star Trek"...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!