| Autor |
Wiadomość |
Bashir
Moderator
|
#121 - Wysłana: 7 Maj 2007 14:42:15
T'pole kwitną :/ aaaa... psik ;/
|
Q__
Moderator
|
#122 - Wysłana: 7 Maj 2007 15:58:40
Asceta
twardziel bez jaj
Do tej definicji to chyba tylko Korbal Broach z "Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych" pasuje... 
|
Q__
Moderator
|
#123 - Wysłana: 23 Cze 2007 21:21:52 - Edytowany przez: Q__
Temat UPnięty z myślą o nowym Forumowiczu. W innym topicu
mikus1978
napisał (o ENTku):
Pierwsze wrażenie - tragedia szok ...
Zraziła mnie zmiana aktorów i muzyka
Po ocknięciu się z tego szoku, przemyśleniu wielu spraw i obejrzeniu paru odcinków snwierdzam
Film dobry, ale nadal uważam że muzyka zwalona na maxa
Więc pytam !!!! kto popełnił ten utwór
-------------------------------------------------- ---------------------
uwielbiam krytykować
|
Slovaak
Użytkownik
|
#124 - Wysłana: 25 Cze 2007 18:34:09
Co do tych zaginionych informacji które nie dotrwały do czasów Picarda to dlaczego w ST:2 kapt. Trell nie wie nic o SS Botany Bay? 
|
Q__
Moderator
|
#125 - Wysłana: 25 Cze 2007 20:09:06
Slovaak
dlaczego w ST:2 kapt. Trell nie wie nic o SS Botany Bay?
Bo ST II robił ściągnięty z zewnątrz chałturnik Bennett?  (Choć w sumie najgorzej mu film nie wyszedł...)
ps. jak rzekł waterhouse: here we go again 
|
Slovaak
Użytkownik
|
#126 - Wysłana: 25 Cze 2007 20:25:20
A co za róznica go go robił?
TNG i ENT też robiły chyba inne osoby.
|
Q__
Moderator
|
#127 - Wysłana: 25 Cze 2007 20:30:28
Slovaak
A co za róznica go go robił?
Duża dla jakości historii...
TNG i ENT też robiły chyba inne osoby.
I widać różnicę...
|
Slovaak
Użytkownik
|
#128 - Wysłana: 25 Cze 2007 20:35:57
Aha, to że Kapt. Trell nie wiedział nic o SS Botany Bay którgo Kirk i USS Enterprise spodkali mniej niż 20 lat wczesniej to jest OK bo ST:2 i TOS zostały zrobione przez inne osoby ale jesli Picard nie wiedział o spodkaniu Borga 200 lat wczesniej przez Archera to katastrofa choć też TNG i ENT zostały zrobione przez inne osoby.
Szkoda że Archer nie dożył czasów Picarda, byłby naocznym swiadkiem jak Chekov. 
|
Q__
Moderator
|
#129 - Wysłana: 25 Cze 2007 22:22:53 - Edytowany przez: Q__
Slovaak
Aha, to że Kapt. Trell nie wiedział nic o SS Botany Bay którgo Kirk i USS Enterprise spodkali mniej niż 20 lat wczesniej to jest OK bo ST:2 i TOS zostały zrobione przez inne osoby
Nie mówię, że jest to OK. Filmy Bennetta (z chlubnym wyjątkiem ST IV) najchętniej wywaliłbym z kanonu, bo były pierwszym wielkim psuciem Treka... Duet B&B nie był w tym niechlubnym dziele pierwszy...
|
Domko
Użytkownik
|
#130 - Wysłana: 26 Cze 2007 09:23:14
O rany, znowu się zaczyna...
Pewnie jak wrócę do domu będzie tu z 50 nowych postów, w których będzie najwięcej wycieczek osobistych.
Deja vu.
|
Domko
Użytkownik
|
#131 - Wysłana: 26 Cze 2007 09:25:56
Slovaak
dlaczego w ST:2 kapt. Trell nie wie nic o SS Botany Bay
A ma znać wszystkie raporty z przeszłości? Zauważ tu różnicę - Botany Bay był wystrzelonym statkiem z Khanem i jego załogą, które znalazł Kirk, a Terell (bo tak się to pisze) nie miał obowiązku zapoznawać się z raportami Kirka (bo musiałby też czytać raporty innych kapitanów - chyba by nic nie robił tylko czytał).
A już Borg czy wojna z Xindi to wydarzenia na taką skalę, że dzieci w podstawówce powinny się o nich uczyć.
P.S. Nie wytrzymałem i musiałem wrzucić swoje 3 grosze. 
|
Slovaak
Użytkownik
|
#132 - Wysłana: 26 Cze 2007 10:25:11 - Edytowany przez: Slovaak
A ma znać wszystkie raporty z przeszłości? Zauważ tu różnicę - Botany Bay był wystrzelonym statkiem z Khanem i jego załogą, które znalazł Kirk, a Terell (bo tak się to pisze) nie miał obowiązku zapoznawać się z raportami Kirka (bo musiałby też czytać raporty innych kapitanów - chyba by nic nie robił tylko czytał).
A już Borg czy wojna z Xindi to wydarzenia na taką skalę, że dzieci w podstawówce powinny się o nich uczyć.
heh. Niby czemu Borg w XXII wieku to wieksze wydarzenie od Khana w XXIII wieku?
Borg to wielkie wydarzenie w XXIV wieku, przybył wielkim statkiem, rozwalił cała flote która staneła mu na drodze i o mały włos nie zasymilował Ziemi, ale to dopiero w XXIV wieku a nie w XXII. Racz zauwazyc że w XXII wieku nikt nie ogladał Star Treka i nie mógł powiedziec "o to te groźne cyborgi z XXIV wieku, ratuj sie kto może"
Wiec dlaczego Terell nie musiał znac raportu Kirka sprzed 20 lat a Picard koniecznie musiał znac raport Archera sprzed 200 lat?
Borg w XXII wieku robi mniej zamieszania niż Khan na Enterprise.
A co do Xindi to zwauważ że o wojnie z Dominion mamy tylko jedną wzmianke na film (i to każdą która jest wywołana wydarzeniami w filmie a nie od tak sobie) a róznica jest taka że wojna z Dominion trwała dłużej, przygotowywania do niej trwały jeszcze dłużej, Ziemia poniosła wieksze straty, uczestniczyło w niej setki okretów a w wojnie z Xindi uczestniczył tylko jeden statek. Po za tym ta wojne napewno przycmiła wojna z Romulanami. Takie porównanie ile sie mówi o wojnie włosko-abisyńskiej (1935-36) a ile o IIWS lub ile sie mówi o wojnie Rosyjsko-Japońskiej (1904-05) a ile o WW?
Wskarzcie sytułacje w której ktos powinien wspomniec o Xindi, podobną np. do tej z ST:Nemesis kiedy omawiali postac nowego Pretora.
|
Domko
Użytkownik
|
#133 - Wysłana: 26 Cze 2007 11:31:25
Deja vu mam normalnie - te same "argumenty", itp. OK, ja się będę co najwyżej przyglądał, bo czuję się jak w jakiejś pętli czasowej. 
|
Slovaak
Użytkownik
|
#134 - Wysłana: 26 Cze 2007 12:28:42 - Edytowany przez: Slovaak
te same "argumenty",
Ostatnie zdanie - zgadza sie ale ST:2 chyba jeszcze nie było. Wiec moze bys jednak odpowiedział bo ja na Twój post odpowiedziałem
Z resztą chyba nie powinienem wymagac zbyt wiele od kogos komu sie XXII wiek myli z XXIV wiekiem a porwanie małego statku badawczego porównuje do przybycia statku giganta i rozwaleniu kilkudzesieciu statków GF:
A już Borg czy wojna z Xindi to wydarzenia na taką skalę, że dzieci w podstawówce powinny się o nich uczyć.
|
Paradoks
Użytkownik
|
#135 - Wysłana: 26 Cze 2007 12:40:37
Dodam jeszcze co do Borga w XXII wieku, że cała sprawa mogła zostać po prostu zatajona przed opinią publiczną. Wydawałoby się to dość logicznym wyjściem.
|
Q__
Moderator
|
#136 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:36:59 - Edytowany przez: Q__
Domko
O rany, znowu się zaczyna...
Wielce prawdopodobne niestety
A ma znać wszystkie raporty z przeszłości? Zauważ tu różnicę - Botany Bay był wystrzelonym statkiem z Khanem i jego załogą, które znalazł Kirk, a Terell (bo tak się to pisze) nie miał obowiązku zapoznawać się z raportami Kirka (bo musiałby też czytać raporty innych kapitanów - chyba by nic nie robił tylko czytał).
Mało tego, Batany Bay pochodził z odległej przeszłości... Czy ktoś z Was zna np. dokładnie wszystkie statki konkwistadorów które płynęły podbijać Amerykę? Dla nich to równie odległa historia...
BTW: przy okazji widzimy, że sprawy takie jak odnalezienie Khana zdążyły spowszednieć, skoro nie zrobił się szum medialny wokół odnalezionego słynnego zbrodniarza.... (A takie uspokojenie medów jest, obawaim się, mało realistyczne...)
Slovaak
Wskarzcie sytułacje w której ktos powinien wspomniec o Xindi, podobną np. do tej z ST:Nemesis kiedy omawiali postac nowego Pretora.
Paradoksalnie o czymś takim powinna byc mowa w... TOS... Np. wojna z Romulanami była jeszcze gorsza niż ta wojna z Xindi w XXII wieku...
Paradoks
Dodam jeszcze co do Borga w XXII wieku, że cała sprawa mogła zostać po prostu zatajona przed opinią publiczną. Wydawałoby się to dość logicznym wyjściem.
Zgoda, przed opinią publiczną.. Ale czy przed dowódcą flagowego okrętu GF, który odrzucił awans na admirała?
|
Darklighter
Użytkownik
|
#137 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:40:56
Zgoda, przed opinią publiczną..
No i przed Q też. Należy tylko chylić czoła przed tak sprawną organizacją.
Ale czy przed dowódcą flagowego okrętu GF, który odrzucił awans na admirała?
O Pegasusie nie wiedział, o tym więc tym bardziej nie powinien, jak widać.
|
Q__
Moderator
|
#138 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:44:34
|
Slovaak
Użytkownik
|
#139 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:45:07 - Edytowany przez: Slovaak
wojna z Romulanami była jeszcze gorsza niż ta wojna z Xindi w XXII wieku...
No własnie gorsza/straszniejsza wojna przycmiła walki z Xindi to raz a dwa to że o wojnie z Romulanami wspomniano z okazji ataku na jeden z posterunków postawionych tam zaraz po zakonczeniu wojny w nowo utworzonej strefie neutralnej.
A od wydarzen z ENT oczekujecie takiej sytułacji (tak wiem powtarzam sie):
Cisza na mostu:
Spock: moge cos powiedziec?
Kirk: nie teraz, mamy inne sprawy
Spock: ale ja musze!
Kirk: No dobra...
Spock: Xindi! Ahahaha
McCoy: lol?
Bez zadnej przyczyny ktos powinien wstac i zaczac nawijac o Xindi zeby tylko uwiarygodnic ENT
le czy przed dowódcą flagowego okrętu GF, który odrzucił awans na admirała?
Odrzucił awans na admirała i tym samym pozbawił sie przywiliejów przyznawanych admirałom w tym dostepu do tajnych informacji które zwykłemu kapitanowi nie sa niezbedne.
|
Q__
Moderator
|
#140 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:47:17 - Edytowany przez: Q__
Slovaak
dostepu do tajnych informacji które zwykłemu kapitanowi nie sa niezbedne.
Bardziej niezbędne są jemu jako wykonującemu wieloletnią, istotną dla Floty misję kapitanowi niz siedzącym za biurkiem admirałom... Zresztą nazwanie go "zwykłym" kapitanem w świetle tego co wiemy o roli Entka-D to spora przesada...
|
Darklighter
Użytkownik
|
#141 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:51:49
Odrzucił awans na admirała i tym samym pozbawił sie przywiliejów przyznawanych admirałom w tym dostepu do tajnych informacji które zwykłemu kapitanowi nie sa niezbedne.
Trochę się pogubiłem. Badanie nieznanych terytoriów - skąd przybyły owe niebezpieczne istoty - nie kwalifikuje się na dostęp choćby do części informacji? Nie mówię o wiedzy o tym, że przybyły z przyszłości, ale o ich budowie, sposobie ataku, technikach obrony itp. itd. To kiedy by się kwalifikował?
|
Slovaak
Użytkownik
|
#142 - Wysłana: 26 Cze 2007 13:55:12 - Edytowany przez: Slovaak
No widzisz teraz juz gdybasz na tamat wyjatkowych przywilejów dla oficera w randze kapitana który zajmuje sie tym co inni kapitanowie: eksplorajca kosmosu. A ze ma w tym wybitne osiagniecia to dostał najlepszy okret i chciano go awansowac a że nie przyjął to nie oznacza że od razu powinien miec dostep do bazy danych sekcji31
To kiedy by się kwalifikował?
Wtedy kiedy to było by mu potrzebne. Np. kiedy badał by terytoria do których przypuszczalnie ów obcy mogli by przyleciec po tych 200 latach. Z resztą zdaje mi sie że nawet w XXIV wieku GF nie znała sposóbów by przyleciec z Delty do Alfy w przeciagu paru tychodni/miesiecy wiec nie było sensu ujawiniac informacji o obcych którzy jesli mieli by przyleciec zrobili by to za kolejn 70-100 lat od dostania wiadomosci około 2365 roku.
|
Darklighter
Użytkownik
|
#143 - Wysłana: 26 Cze 2007 14:14:46 - Edytowany przez: Darklighter
Np. kiedy badał by terytoria do których przypuszczalnie ów obcy mogli by przyleciec po tych 200 latach.
On badał/był w pobliżu obszarów, do których mieli oni dotrzeć (w końcu mieli najechać Federację). Co więcej, miał "pierwszy kontakt" z tą rasą. To też za mało?
200 lat, a kiedy przyszło do walki pada zdanie:
We've been designing new weapons... but they're still on the drawing board.
Z resztą zdaje mi sie że nawet w XXIV wieku GF nie znała sposóbów by przyleciec z Delty do Alfy w przeciagu paru tychodni/miesiecy
Czy to, że nie znała było wystarczającym powodem, aby zakładać, że inne rasy, dużo starsze i bardziej zaawansowane technologicznie nie są w stanie osiągnąć większych prędkości? Czy GF ma jakiś dziwny nawyk "ładowania" wszytkiego w swój wąski punkt widzenia, czyli "tego nie mogą/nie mają - bo my tego nie mamy/bo wg nas jest to niemożliwe"?
|
Slovaak
Użytkownik
|
#144 - Wysłana: 26 Cze 2007 14:24:53 - Edytowany przez: Slovaak
On badał/był w pobliżu obszarów, do których mieli oni dotrzeć (w końcu mieli najechać Federację). Co więcej, miał "pierwszy kontakt" z tą rasą. To też za mało?
Skad GF miała wiedzec że to ta sama rasa?
Czy to, że nie znała było wystarczającym powodem, aby zakładać, że inne rasy, dużo starsze i bardziej zaawansowane technologicznie nie są w stanie osiągnąć większych prędkości? Czy GF ma jakiś dziwny nawyk "ładowania" wszytkiego w swój wąski punkt widzenia, czyli "tego nie mogą/nie mają - bo my tego nie mamy/bo wg nas jest to niemożliwe?
Z takim załozeniem o jakim mówisz to GF w ogóle nie powinna niec robic bo po co? I tak gdzies we wszechswiecie jest rasa silniejsza wie zbrojenia to tylko wyrzucone w błoto zasoby.
Po za tym sa napewno jacys teoretycy wsród których wgrała opcja że wróg od otrzymania wiadomosci w 2365 roku bedzie potrzebował troche czasu na dotarcie i ten czas bedzie liczony w dziesiatkach lat.
Po za tym wystarczy spojżec czy GF była gotowa, była? Otuż nie wiec nie spodziewali sie ataku tak szybko.
Po za tym agenci temporalni z XXIX wieku mogli usunac wszelkie informacje z XXII wieku jakie GF zgromadziła na temat Borg i w ten sposob Picard nie mógł wiedzec o nim nic aż do pierwszego kontaktu. Po za tym nie wiemy czy Picard wiedział czy nie.
|
Darklighter
Użytkownik
|
#145 - Wysłana: 26 Cze 2007 14:45:52 - Edytowany przez: Darklighter
Skad GF miała wiedzec że to ta sama rasa?
Bo Picard rozkazał "Full scan", jak tylko pojawił się statek Borg.
Bo przy późniejszym zwiadzie statku Borg Data skanuje trikoderem drony z bliska, podobnie jak otoczenie. Wystarczyło potem porównać te dane z tymi, jakie uzyskano ze zdobytych wcześniej dron oraz szczątków sfery.
Po za tym wystarczy spojżec czy GF była gotowa, była? Otuż nie wiec nie spodziewali sie ataku tak szybko.
No tak, widocznie uznali, że może to nastąpić za kolejne 100 czy 200 lat. Może nigdy?
Jak dla mnie nie zrobiono tego, ani nic nie wiedziano o Borg z jednej prostej przyczyny - bo nie było go wtedy w tamtej linii czasowej w 2153.
|
Slovaak
Użytkownik
|
#146 - Wysłana: 26 Cze 2007 14:53:32
Bo Picard rozkazał "Full scan", jak tylko pojawił się statek Borg.
Bo przy późniejszym zwiadzie statku Borg Data skanuje trikoderem drony z bliska, podobnie jak otoczenie. Wystarczyło potem porównać te dane z tymi, jakie uzyskano ze zdobytych wcześniej dron oraz szczątków sfery.
Data skanuje drony z bliska które:
- nie były ludzmi a Archer takie drony spodkał
- technologia dron z które badał Archer jest inna niż w tych które badał Data (jakies 10 lat)
- Data korzystał z owiele bardziej zaawansowanych/dokładnych skanerów niż Archer
Wiec jak mógł je porównac? Wiele ras wszczepia sobie implanty.
No tak, widocznie uznali, że może to nastąpić za kolejne 100 czy 200 lat. Może nigdy?
Wiesz to jest tylko gdybanie, mogli uznac ze wróg przyleci za 100 lat, zgodnie z zaawansowaniem ludzi w XXIV wieku, lub mogli uznac ze wróg jest bardziej zaawansowany i przyleci około 2365. Fakty sa jednak takie ze GF nie była gotowa, wiec która wersja ma poparcie na ekranie?
|
Darklighter
Użytkownik
|
#147 - Wysłana: 26 Cze 2007 14:58:17 - Edytowany przez: Darklighter
- nie były ludzmi a Archer takie drony spodkał
- technologia dron z które badał Archer jest inna niż w tych które badał Data (jakies 10 lat)
- Data korzystał z owiele bardziej zaawansowanych/dokładnych skanerów niż Archer
Jak widziałem badania Hansenów, to nie było mowy o jakieś zupełnie egzotycznej technologii...
Fakty sa jednak takie ze GF nie była gotowa, wiec która wersja ma poparcie na ekranie?
To tak jakbym zadał pytanie: która linia czasowa treka ma większe poparcie na ekranie: TOS (odc. z Tribbles), czy DS9 (odc. z Tribbles)?
|
Slovaak
Użytkownik
|
#148 - Wysłana: 26 Cze 2007 15:01:18 - Edytowany przez: Slovaak
Bzdury piszesz.
Jak widziałem badania Hansenów, to nie było mowy o jakieś zupełnie egzotycznej technologii...
1. Badania Hansenów jesli dotarły do GF to chyba wraz z powrotem 7z9.
2. Hansenowie badali Borga z lat 50-tych a Archer z 2373, co wiecej Hansenowie dysponowali o wiele bardziej zaawanoswanymi urzadzeniami i wieloma informacjami.
3. Data zrobił tylko kilka skanów.
|
Darklighter
Użytkownik
|
#149 - Wysłana: 26 Cze 2007 15:07:58 - Edytowany przez: Darklighter
- Data korzystał z owiele bardziej zaawansowanych/dokładnych skanerów niż Archer
Jak rozumiem, wraz z rozowjem technologi zaprzestano gruntownych skanów części, jakie znaleziono w lodzie, podobnie jak zabitych dronów.
Bzdury piszesz.
Eh kids. Może rzeczywiście lepiej pozostać przy naciąganej kwestii z sekcją 31, bo ten kolos na glininanych nogach runie, głównie z powodu nikłego zrozumienia scenarzystów podróży w czasie i dostrzeżenia jej wszystkich konsekwencji  .
|
Slovaak
Użytkownik
|
#150 - Wysłana: 26 Cze 2007 15:11:30 - Edytowany przez: Slovaak
Może rzeczywiście lepiej pozostać przy naciąganej
Naciagana czy nienaciagana, nie wiem jak u innych ale umnie liczy sie taka która jest prawdopodbna i jednoczenie tłumaczy jedno i nie zaprzecza drugiemu.
Ale niektórzy wala gdybać że Picard powinien wiedzec choc widac na ekranie że nie wie nic o Borgu.
Jak rozumiem, wraz z rozowjem technologi zaprzestano gruntownych skanów części, jakie znaleziono w lodzie, podobnie jak zabitych dronów.
Zdaje sie że przedmioty znalezione w lodzie 'ożyły' i zostały zniszczone w wielkiej kuli ognia. Wiec nie zostało nic do zbadania, po za tym tak jak mówiłem (patrz wyżej).
|