Przenosze tu dyskusje z komentarzy:
Picard:
udowodniłem Ci już, że Picard w tym filmie to nie Rambo, tylko Ahab
Nie rozsmieszaj mnie. Przez 7 lat w serialu Jean-Luc mial stresu co niemiara. Wielokrotnie obcowal z utrata zycia, okretu, zalogi, przyjaciol i nigdy nie zachowywal sie tak kretynsko jak w FC. Uwazasz sie za takiego madrego, a tanie nawiazanie do Ahaba w filmie wystarczylo, zebys lyknal glupote z Rambo-Picardem jak mlody pelikan

Kosmiczy Moby Dick, bo nie wytrzymam.
Picard:
Nowy film to papka dla przygłupów
Takimi tekstami tylko potwierdzasz jakim czlowiekiem jestes. Jak masz takie bzdury pisac, to lepiej idz obejrzec swojego "last good treka" z prawdziwym Picardem w bezrekawniku:

A sorry to jest Ahab
