Q, wybacz, ale proponowanie takiego pkt na FORUM INTERNETOWYM jakimkolwiek, w tym w szczegolnosci na forum dotyczacycm czegos wymyslonego, serialu, filmow, gry, a nie rzeczy prawdziwych czy naukowych jest po prostu smieszne.
Wszelkie dyskusje w internecie, na wszelkie, nawet powazne tematy to czysta sofistyka i to moze nawet nie wynikajaca z zalozenia i swiadomej checi wprowadzania w blad, bo umiec tak robic w oparciu o wiedze czy znajomosci filozofii, to naprawde wyzsza sztuka jazdy i malo kto ze wspolczesnych ludzi tak potrafi.
I nie wymawiajac nikomu, sam ja uprawiasz, wykrecajac nie raz kota ogonem w pogladach na te sama rzecz

To nie o sofistyke tutaj chodzi, ale o ton, poziom, czepianie sie ludzi personalnie, a nie pogladow czy sztucznego obiektu rozwazan.
Bledy w argumentacjach to najczesciej niewiedza lub szczere przekonanie, ze jest jak jest.
Jedynie nalezy prosic, ze jak ktos posluguje sie jakims argumentem z reala, ze cos jest tak, a nie inaczej, to niech poda jakies zrodlo albo napisze wprost, ze glowy nie daje, bo uslyszal gdzies kiedys i nie pamieta gdzie.
I jak juz, to bym proponowala uzywac konkretnego opisowego opisu czego nie chcecie by ktos robil, bo to zgrabne slowo, jest zgrabne, ale zawiera w sobie szeroka game definicji

.
Do OT, wykrecania kota ogonem, klotni i lapania za slowka, oraz dyskutowaniu o dupie maryni jestem przyzwyczajona od lat 90 i sadze, ze i po mojej smierci taka zasada fukcjonowania luznych ludzich dyskusji sie nie zmieni. Dlaczego tutaj mialoby byc inaczej?
Raczej nie spotkalam sie nigdzie indziej z zarzutem sofistyki i zeby jej nie stosowac, co najwyzej z prosba o zrodla, o zaprzestanie OT, klotni lub zrpbienie sobie nowego topiku, a nie zasmiecanie starego. Ostatecznie modzi kasowali takie posty jezeli nie pasowaly do watku lub byly zbyt agresywne.