USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Regulamin forum
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Anonim
Anonimowy
#1 - Wysłana: 14 Wrz 2005 11:27:29
W dyskusji dotyczącej moderatora wykluł się pomysł stworzenia regulaminu tego forum.
Ponieważ jestem zdania, że zanim jakikolwiek regulamin powstanie powinniśmy ustalić ogólne zasady na jakich powinien się on opierać, proponuję dyskusję na ten temat.
Oczywiście najbardziej paląca jest kwestia moderatora. Co do zasadności jego wprowadzenia mamy już oddzielny topic, ale tu możemy się zastanowić się nad tym, jaką ów moderator miałby odgrywać rolę i w jaki sposób działać, gdyby jednak został wprowadzony.
Na "dobry początek" podrzucę pod dyskusję dwie kwestie, o których już pisałem w innym topicu:
1) Czy moderator powinien tylko sygnalizować pewne złe zachowania (np. opatrując posty komentarzem), czy też powinien działać drastycznie (np. kasując posty, banując użytkowników itp.).
2) Czy moderator powinien mieć jakąś swobodę działania, czy też wszystkie "kary" powinny być opisane kazuistycznie w regulaminie? (tzn. na zachowanie X moderator musi zareagować w sposób Y, nawet jeżeli w jego odczuciu dane zachowanie nie było złośliwe i nikogo nie obraziło).
Oczywiście jeżeli ktoś ma też jakieś pomysły odnośnie samych dopuszczalnych i niedopuszczalnych zachowań, to również jest to dobre miejsce, żeby się wypowiedzieć...
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 14 Wrz 2005 11:29:34
1) Banowanie powinno mieć miejsce tylko w najdrastyczniejszych przypadkach , gdy żadne prośby o rozsądek nie pomagają.
2) Moderator winien trzymać się zasad zapisanych w regulaminie i wyłącznie nimi się kierować.
januszek
Użytkownik
#3 - Wysłana: 14 Wrz 2005 13:23:20 - Edytowany przez: januszek
1. Na forum obowiązuje Netykieta.
2. Piszemy na temat i po polsku.
3. Cytujemy poprawnie.
4. Pisząc odnosimy się do problemu a nie do osoby innego użytkownika.
5. Każdy odpowiada za własne słowa.
6. Zabronione jest przeklinanie oraz używanie określeń uznanych za obelżywe lub wulgarne.
7. Zabronione jest wykorzystywanie forum do działań niezgodnych z prawem.
8. Admin ma prawo usuwać każdy post, który narusza Regulamin, w szczególności pkt 6 i 7.
9. Decyzje Admina są ostateczne.
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 14 Wrz 2005 13:32:02
Troszkę to drastyczne. Szczególnie pkt. 3, 6 i 7.

Swoją drogą tak daleko idące propozycje od kogoś kto jest przeciwnikiem moderacji na tym Forum?
januszek
Użytkownik
#5 - Wysłana: 14 Wrz 2005 13:43:03 - Edytowany przez: januszek
Odsyłam do słownika celem sprawdzenia co znaczy słowo "moderować" A teraz poważnie - jestem przeciwnikiem moderowania ale wielkim zwolennikiem Netykiety
Anonim
Anonimowy
#6 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:05:08
wielkim zwolennikiem Netykiety

Netykieta dobra rzecz, ale jeżeli w regulaminie się do niej odwołujemy, to powinniśmy wskazać ewentualnemu początkującemy użytkownikowi gdzie znajdzie obowiązujący zbiór zasad netykiety. W przeciwnym razie odesłanie jest mało warte....
januszek
Użytkownik
#7 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:09:12
Jeżeli ktoś nie umie obsługiwać Internetu to nie powinień z niego korzystać...
Pah Wraith
Użytkownik
#8 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:16:56
Nie powiem, by ta uwaga była sympatyczna... A tym bardziej sprawiedliwa. Nie każdy rodzi się genialny. A nauka na sucho to często kiepski pomysł.
januszek
Użytkownik
#9 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:28:38
Z wikipedii:

Netykieta to zbiór zasad przyzwoitego zachowania w Internecie, swoista etykieta obowiązująca w sieci.

Netykieta, podobnie jak zwykłe zasady przyzwoitego zachowania, nie jest dokładnie skodyfikowana, ani nikt nie zajmuje się systematycznym karaniem osób łamiących te zasady, jednak uparte łamanie zasad netykiety może się wiązać z różnymi przykrymi konsekwencjami, jak np.: odcięcie "niegrzecznego" osobnika od określonej usługi internetowej przez administratora danej usługi.

Większość zasad netykiety wynika wprost z ogólnych zasad przyzwoitości, aczkolwiek jest też sporo zasad specyficznych, wynikających z natury danej usługi Internetu.


Wynika z tego, że jak ktoś podstaw grzeczności z domu nie wyniósł to żadna edukcja w jego przypadku nie pomoże...
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:40:24
Netykieta, podobnie jak zwykłe zasady przyzwoitego zachowania, nie jest dokładnie skodyfikowana, ani nikt nie zajmuje się systematycznym karaniem osób łamiących te zasady, jednak uparte łamanie zasad netykiety może się wiązać z różnymi przykrymi konsekwencjami,

I to jest dokładnie to, dlaczego Wikipedia nie jest dla mnie poważnym źeródłem informacji.

Autora powyższegho tekstu, jak i cytatu, informuję, że zasady przyzwoitego wychowania są skodyfikowane i można je spokojnie nabyć w postaci licznych podręczników tzw. savoir-vivre'u. I jest to logiczne. Niestety zaś powyższy wpis nie. Z jednej strony przestrzega przed łamaniem zasad netykiety, z drugiej zaś twierdząc że są one bliżej nieokreślone. A w Polsce, jak wiadomo, jak coś nie jest łopatologicznnie opisane, to wszyscy postępują przeciwnie.

Wypada się natomiast zgodzić z elementarnym stwierdzeniam o wynoszeniu z domu ... podstaw.
Anonim
Anonimowy
#11 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:53:38
Jeżeli ktoś nie umie obsługiwać Internetu to nie powinień z niego korzystać...

Myśląc w ten sposób nikt by z niego nie korzystał, bo nikt by się nie miał okazji nauczyć.
Według mnie ci, którzy znają zasady netykiety powinni te zasady propagować, a nie zrzynać się na mniej doświadczonych za to, że ich nie poznali, jednocześnie chełpiąc się poczuciem wyższości....
januszek
Użytkownik
#12 - Wysłana: 14 Wrz 2005 14:58:44 - Edytowany przez: januszek
Pah Wraith: Dla mnie określenie "skodyfikowane" oznacza zebranie, usystematyzowanie, ujęcie czegoś w system prawnych norm. Można więc mówić o tym, że skodyfikowane zostały przepisy ruchu drogowego i wydano Kodeks Drogowy, przepisy cywilne w Kodeksie Cywilnym. Nie ma jednak ustawy o savoir-vivre etc. Trudno więc mówić o kodyfikacji. Dokładnie tak samo jest z Netykietą.

Anonim: Kiedy jesz sobie w ulubionej restauracji dobry obiad a obok siada jakiś ćwok, który nie umie posłużyć się nożem i widelcem a do tego głośno mlaska, beka i pierdzi to co robisz? Społeczny kurs obsługi sztućców i zasad zachowania przy stole?

Wracając do meritum. Macie jakieś konstruktywne uwagi do mojego projektu Regulaminu Forum Serwisu startrek.pl? Bo szczerze powiem, że rozmowa o semantyce pojedyńczych wyrazów staje się już nudna i co ważne, zupełnie nie na temat.
Anonim
Anonimowy
#13 - Wysłana: 14 Wrz 2005 15:18:23
Trudno więc mówić o kodyfikacji
Ale można w regulaminie napisać, że na tym forum obowiązują zasady netykiety spisane w takim to a takim miejscu i np. dać link do odpowiedniej strony. Wtedy każdy początkujący będzie mógł sobie sprawdzić, czy dane zachowanie jest zgodne z zasadami.

głośno mlaska, beka i pierdzi to co robisz?
Na pewno nie twierdzę, że jeżeli ktoś nie umie się zachować przy stole, to nie ma prawa jeść w ogóle....
Podajesz przykład skrajny, w którym doprecyzowanie zasad jest niepotrzebne. Regulaminy (i netykieta) powinny pomagać w przypadkach wątpliwych.
Posługując się Twoim przykładem załóżmy, że ten gość obok mnie je kurczaka rękami. Według jednych zbiorów savoir-vivre jest to OK, według innych nie... Tak samo jest w netykecie, dla kogoś jakieś zachowanie jest akceptowalne, dla innych nie i przy takich wątpliwościach powinien pomagać regulamin.
januszek
Użytkownik
#14 - Wysłana: 14 Wrz 2005 15:22:55
> Ale można w regulaminie napisać, że na tym forum
> obowiązują zasady netykiety spisane w takim to a takim
> miejscu i np. dać link do odpowiedniej strony. Wtedy
> każdy początkujący będzie mógł sobie sprawdzić, czy
> dane zachowanie jest zgodne z zasadami.

Nie popatrzyłeś na mojego posta z projektem Regulaminu, prawda?
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 14 Wrz 2005 15:27:28
2. Piszemy na temat i po polsku

Mnie się ten punkt nie podoba ! Nie ma to nic wspólnego z moimi problemami z poprawną polszczyzną - w końcu każdy ma worda i sobie może błędy za jego pomocą sprawdzić - ale zwyczajnie językiem ,,Star Trek" jest angielski i wykluczenie go z użytku było by błędem. A OT są wspaniałe i nie wolno ich zabraniać !
Anonim
Anonimowy
#16 - Wysłana: 14 Wrz 2005 15:31:42
Nie popatrzyłeś na mojego posta z projektem Regulaminu, prawda?


Sam napisałeś, że we wskazanym przez Ciebie źródle (Wikipedia), nie ma zasad, tylko określenie że są one nieskodyfikowane, więc takie odesłanie mało daje.
Inna sprawa, że ta strona nie chciała mi się otworzyć, ale to już mój problem.
Pah Wraith
Użytkownik
#17 - Wysłana: 14 Wrz 2005 15:47:17
o semantyce pojedyńczych wyrazów staje się już nudna i co ważne, zupełnie nie na temat

Hmm, mnie ten temat akurat bardzo ciekawi i osobiście uważam, że nie jest to tylko kwestia semantyczna. Zatem podaruję wykład, który już szykowałem.

Powiem za to:
jako zwolennik moderacji próbowałem już chyba powiedziec, że zbytnia przesada, jak w podanych przez Januszka przykładach, jest oczywiście niewskazana. Zatem niektóre fragmenty zarysu regulaminu, który sie tu pojawił są na tyle mgliste, że pojawią się kwestie, znowóż, semantyczne, i to nas donikąd nie zaprowadzi.

PS Co do jedzenia kurczaka rękami, to jest to dopuszczalne, kiedy na stole stoi odpowiednia miseczka z wodą do mycia rąk. Przy czym herbata sąsiada odpada .
waterhouse
Moderator
#18 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:06:10 - Edytowany przez: waterhouse
proponuję dodać punkt

1) Zabrania się bezpośrednich i pośrednich ataków personalnych na innych użytkowników forum.
januszek
Użytkownik
#19 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:22:12
Co masz na myśli? Uderzenie pięścią w zęby albo w nos?
waterhouse
Moderator
#20 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:34:17
Co masz na myśli? Uderzenie pięścią w zęby albo w nos?

raczej ich internetowe odpowiedniki

Przykładów na tym forum mieliśmy mnóstwo, poczynając od wątku "Kłamstwa Waterhousa'e" na innych, nieco bardziej subtelnych wypowiedziach kończąc.
januszek
Użytkownik
#21 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:36:43
Proszę o uściślenie. Takie rzeczy muszą być dopowiedziane w 100%. Czy np POST mieści się w kategorii 'atak personalny"?
waterhouse
Moderator
#22 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:41:27 - Edytowany przez: waterhouse
Pah Wraith
Użytkownik
#23 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:46:45 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odwoływanie się w sposób ironiczny lub urągający do sposobu wypowiedzi/systemu wartości/modelu zachowań przedmówcy samych w sobie nie pozostających w sprzeczności z zasadami netykiety.
Zakładanie tematów jak i pisanie postów, oraz ich fragmentów mające na celu krytykę przedmówcy (zarówno jego poglądów, sposobu pisania jak i sposobu wyrażania się) co należy tylko i wyłącznie do przywilejów i obowiązków Administratora jak i moderatora.

Może tak? Zmyśłone na poczekaniu. Czekam na krytykę.


PS. I jeszcze, oczywiście: Przy założeniu, iż krytyka ta dokonana była w sposób obelżywy, kłamliwy, czy nawet deprecjonujący wypowiedź i poglady autora.

Mieścić się w typm pojęciu także cytaty wyrwane z kontekstu, wykorzystane do wydrwienia lub każdej formy lżenia osoby cytowanej bądź innych.
waterhouse
Moderator
#24 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:50:33
co należy tylko i wyłącznie do przywilejów i obowiązków Administratora jak i moderatora.

nad tym fragmentem bym się zastanawiał...poza tym ok
Pah Wraith
Użytkownik
#25 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:51:58
To odnosi się tylko do krytyki, czyli np.dopisywanie u dołu postu na czerwono uwag, takich "żóltych kartek"
waterhouse
Moderator
#26 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:53:48 - Edytowany przez: waterhouse
ok...wywnioskowałem że do przywilejów moderatora będzie należało obrażanie inncyh
januszek
Użytkownik
#27 - Wysłana: 14 Wrz 2005 16:54:10 - Edytowany przez: januszek
Ja uważam, że zbyt skomplikowane zapisy stają się nieczytelne i co za tym idzie niezrozumiałe. Ot, ludzie nie wiedzą co to netykieta (vide Anonim) a mają zrozumieć i potem jeszcze stosować takie rozdmuchane definicje? A wszystko o czym teraz debatujecie mieści się wg mnie w pkt. 4 mojego projektu...
Pah Wraith
Użytkownik
#28 - Wysłana: 14 Wrz 2005 21:24:39
Obawiam się, że nie. W myśl tego regulaminu, stwierdzenie: "masz rację" będzie uznawane za niedoppuszczalne.

Owszem, to co zaproponowałeś, można podrzucić jako ogólne warunki użytkowania forum. Niestety, regulamin dla moda musi być szczegółowy, jeśli nie chcemy dziwnych sytuacji i kwasów. Chodzi o to, by mod wiedzał co ma robić.
januszek
Użytkownik
#29 - Wysłana: 14 Wrz 2005 21:30:18
To utopia. Jak każda moderacja. Przynajmniej do czasu aż ktoś nie wymyśli moderatora automatycznego.

Ja myślę o regulaminie dla użytkowników a nie regulaminie dla moderatora. Moderator nie jest tu do niczego potrzebny. Zasada dzialania Netykiety jest w dużym uproszczeniu taka, że ignoruje się ludzi jej nieprzestrzegających. To jest największa sankcja. A nie jakiś mityczny moderator, superbohater

To sprowadza sprawę do dwóch rzeczy - obowiązkowej rejestracji do pisania postów oraz plonkownicy. I to w zupełności wystarczy.
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 14 Wrz 2005 21:48:45
ignoruje się ludzi jej nieprzestrzegających

Czyli jeden z elementów automoderacji, o której już pisałem, że zawiodła :]

obowiązkowej rejestracji do pisania postów

Nie.

plonkownicy

Tak.
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / USS Phoenix / Regulamin forum

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!