Spin off B5 stanowiący zarazem powrót do klasycznej roddenberry'owskiej, eksploracyjnej, formuły (z drobnym - wnoszącym powiew desperacji -
twistem i elementami fantasy jednak). Przedwcześnie
cancelowany po 13 odcinkach, bo wytwórnia domagała się więcej seksu i przemocy, a JMS twardo się temu postawił*. Sądzę, że zasługuje na własny temat**, którego dotąd - o dziwo - nie miał.
* Co może tłumaczyć dlaczego B&B byli tak ulegli wobec Paramountu kręcąc ENT.
** Choćby ze względu na takie perełki dowcipu jak "The Rules of the Game" i "Visitors from Down the Street", koncept Well of Forever, czy niekanoniczne rozwinięcie - zasygnalizowanego przez TNG - wątku buntu marsjańskiej kolonii.
ps. Obejrzyjmy sobie Marsa w ujęciu CRU:
http://www.youtube.com/watch?v=A7h6xQO_LsU